"Kopacz nie pojechała do Smoleńska jako lekarz"

"Kopacz nie pojechała do Smoleńska jako lekarz"

Dodano:   /  Zmieniono: 8
Ewa Kopacz (fot. Wprost) / Źródło: Wprost
Jacek Sasin z Prawa i Sprawiedliwości w rozmowie z RMF FM odniósł się do incydentu sprzed kilku dni, gdy pod adresem premier Ewy Kopacz krzyczano „hańba” i „Smoleńsk, pamiętamy”.
– Ewa Kopacz ma problem ze sprawą smoleńską. W ewidentny sposób kłamała w tej sprawie. Nie wiem - świadomie czy nieświadomie. Jeśli nieświadomie się pomyliła, to też fatalnie o niej świadczy. Bo jednak była wtedy ministrem polskiego rządu, która pojechała tam oficjalnie i nie powinna była wierzyć na słowo Rosjanom. Powinna była sprawdzić, jeżeli potem takie rzeczy publicznie głosiła. Ewa Kopacz nie pojechała tam jako prywatny człowiek, czy lekarz jak to często próbuje przedstawić. Pojechała tam jako najwyższy przedstawiciel polskiego rządu. Była tam rzeczywiście najwyższym przedstawicielem polskiego rządu i tej funkcji nie sprostała – zaczął Sasin.

Polityk PiS odniósł się też do sugestii, że wczoraj Ewa Kopacz, mówiąc, że gdy ona pracowała w Moskwie i Smoleńsku, to inni pojechali do Warszawy robić politykę, miała go na myśli. – Ja nie sądzę, żebym robił politykę wtedy. Organizowanie pogrzebów, czy zajmowanie się tym wszystkim, co w tym pierwszym tygodniu było robione, to nie sądzę, żeby to była polityka. Też mam za złe Ewie Kopacz tego typu wypowiedzi. Mówienie o tym, że ktoś uciekał, że przyjechał do Polski. Ale rozumiem, że nie wszyscy musieliśmy być wtedy tam na miejscu. Ja akurat rzeczywiście nie byłem w Moskwie, bo uważałem, że moim obowiązkiem jako zastępcy szefa Kancelarii, w sytuacji, kiedy szef Kancelarii zginął, jest być tutaj na miejscu i kierować tą instytucją, tak samo jak nie wymagałem od premiera polskiego rządu, żeby porzucił rządzenie, pojechał tam i przez tydzień był w Moskwie.

RMF FM
 8
  • Kolporter   IP
    Pani Klepacz jest dokładnie taka, jaka ma być - za wszelką cenę ma dotrwać do końca kadencji i TO zadanie wykona - szkoda próżnego klepania
    • Obywatel   IP
      Rola Pani Kopacz podczas katastrofy w Smoleńsku zależy od aktualnego kontekstu całej sprawy i jest dyktowana interesem PO. Takie są fakty. Pani Kopacz miała załatwić w Smoleńsku to co ząłatwiła, reszta była przypadkiem i wynikiem ekstremalnej sytuacjiw w jakiej się znalazła. Szkoda, że Premier Tusk osobiście się nie zaangażował w sytuację na miejscu. Widać mu to nie odpowiadało z wielu względów.
      Dlaczego po katastrofie w Smoleńsku nie było na miejscu specjalistów z OECD?
      • zefirek   IP
        Kończy się dominacja Rosji,kończy się dominacja Platformy i układu pookrągłostołowego , kończy się III RP i to musi cieszyć /śmiech/
        • irenka   IP
          Sasin - to ostatnia osoba ktora powinna krytykowac innych. To wlasnie ON - przygotowal te WYCIECZKE DO SMOLENSKA w sposob uragajacy przepisom!
          • @wieslawwaldemar   IP
            Sasin klamie jak bura suka.Czym było zachowanie wszystkich PiSowskich aparatczykow,jak nie ucieczka/Maciarewicz,Sasin,reszta ekupy/?Kopacz nie reprezentowala tam rządu,choc była ministrem zdrowia,a jedynie wspoluczestniczyla w identyfikacji ofiar,jako lekarz,biegly sadowy.Bedac w Moskwie,gdzie to się odbywalo,nie mogla wiedzieć jak gleboko kopali ci,ktorzy zbierali resztki ofiar.Robila za 10,traume miała rok,a ta banda slugusow nazywa ja za to klamca.

            Czytaj także