Gowin: Dlaczego wicepremier Piechociński jest w Indiach?

Gowin: Dlaczego wicepremier Piechociński jest w Indiach?

Dodano:   /  Zmieniono: 9
Jarosław Gowin, fot. DAMIAN BURZYKOWSKI / Newspix.pl / Źródło: Newspix.pl
W niedzielę ponownie podjęto rozmowy na linii górnicy-rząd i ponownie, po dwóch godzinach, zerwano je. Konflikt rozpoczął się od zapowiedzi likwidacji czterech kopalni należących do Kompanii Węglowej, a także restrukturyzacji całej spółki. - Rząd zabrał się natomiast do tego w taki sposób, jakby chciał sprowokować protesty, a nie rozwiązać problem - mówił Jarosław Gowin z Solidarnej Polski. Były minister sprawiedliwości zwrócił ponadto uwagę na fakt, iż rząd wystawił do rozmów urzędników niskiego szczebla.
Z kolei ekonomista Dariusz Rosati podkreślił, że obie strony siadają do rozmów "w dużym napięciu". - To jest dla górników bardzo ważna sprawa. Trzeba się umieć tak zachować przy negocjacjach, żeby studzić nastroje, a nie napinać cięciwę nieprzemyślanymi słowami - ocenił. Dodał, że górnicy powinni zmienić podejście i nie zakładać z góry, że rząd chce pozbawić ludzi pracy.

- Rozumiem, że pani premier Kopacz powinna być w Paryżu, tam jest miejsce przywódców demokratycznego świata - powiedział. - Dlaczego jednak w tym samym czasie odpowiedzialny za górnictwo wicepremier Janusz Piechociński jest w Indiach?  - pytał z kolei Gowin.

TVN24
 9
  • wojt 49   IP
    Pojechał tam aby nie oglądać Gowina !
    • Juliusz z Danii   IP
      Negocjuje tani wegiel...i sprzedaz jablek, ktore Zachod zabronil Rzeczpospolitej eksportowac do Rosjii....
      • koszmar   IP
        Piechocinskiego wyslali do indii zeby nieprzeszkadzal boglownym ratowniczym spokoju iporozumienia z gornikami ma byc Komoroski wszak zblizaja sie wybory i on musi zyskac jako dobry wladca i gospodarz godzacy nastroje spoleczne a po wyborach kogo to bedzie jeszcze interesowac
        • Zetka   IP
          Biedni Hindusi, będą musieli go słuchać. Przynajmniej tłumacz niepotrzebny, bo i tak w słowotokach pana wicepremiera konkretnych treści brak. Strony rozstaną się "z wzajemnym niezrozumieniem".
          • gościu   IP
            Piechociński to taktyk.Na pewno wyjdzie sprawa przywilejów górniczych-ci na pewno odeprą atak mówiąc o przywilejach rolników i sprawa dla PSL robi się śmierdząca-lepiej siedzieć w Indiach.

            Czytaj także