Pawlak: Piechociński ma czas do jutra, by zrezygnować

Pawlak: Piechociński ma czas do jutra, by zrezygnować

Dodano:   /  Zmieniono: 
Waldemar Pawlak, fot. Wprost 
Waldemar Pawlak, były premier, wicepremier i lider Polskiego Stronnictwa Ludowego poinformował na antenie Polsat News, iż zgłosi wniosek o usunięcie Janusza Piechocińskiego z funkcji szefa partii, jeśli ten nie zrezygnuje sam. O wypowiedzi polityka poinformował portal 300polityka.p
- Janusz Piechociński powinien zrezygnować i przekazać władze młodym, by doszło do dynamicznej zmiany. Piechociński się wypalił. Zajmuje się już tylko obroną własnej pozycji. On sam rozsyła informacje, że zamierzam zgłaszać wniosek o jego odwołanie, więc być może spełnię jego prośbę. Ma jeszcze czas. Do jutra może zrezygnować. To by było najbardziej zręczne dla całej formacji, bo wtedy byłoby przegrupowanie bez napięć, bez szarpaniny (…) Taki wniosek padnie [o rezygnację Piechocińskiego] – powiedział.

Pawlak wyjaśnił, że w jego opinii wśród młodych ludowców jest grupa osób, spośród której można byłoby wyłonić nowego lidera partii. Moim zdaniem jest Adam Jarubas, jest Krzysztof Hetman, który miał doświadczenia i rządowe, i samorządowe, teraz jest w PE i mógłby, jak Duda, przynieść zbawienie z Brukseli. Jest Władysław Kosiniak-Kamysz.

W ten sposób Waldemar Pawlak potwierdził medialne informacje o rosnącym niezadowoleniu polityków PSL z przywództwa Janusza Piechocińskiego. Jako pierwsza o możliwym buncie przeciwko Piechocińskiemu pisała w tygodniku "Wprost" Eliza Olczyk.

300polityka.pl, Polsat News, Wprost.pl