PiS złożył projekt ustawy, która pozwoli postawić zarzuty prezesowi NIK

PiS złożył projekt ustawy, która pozwoli postawić zarzuty prezesowi NIK

Prezes NIK Krzysztof Kwiatkowski (fot.TEDI/NEWSPIX.PL ) / Źródło: Newspix.pl
Jak ustalił reporter RMF FM, Grzegorz Kwolek, projekt ustawy złożony przez parlamentarzystów PiS pozwoli na postawienie zarzutów prezesowi Najwyższej Izby Kontroli Krzysztofowi Kwiatkowskiemu.

Projekt ten, złożony jako "Poselski projekt ustawy o zmianie ustawy o Rzeczniku Praw Obywatelskich oraz niektórych innych ustaw" zakłada wprowadzenie jednolitych przepisów odnośnie zatrzymania, aresztowania i pozbawienia immunitety RPO, Generalnego Inspektora Danych Osobowych, posłów, senatorów oraz prezesa NIK.

"Projektowana ustawa przewiduje dokonanie zmian w zakresie korzystania z immunitetu przez Rzecznika Praw Obywatelskich, Rzecznika Praw Dziecka, Prezesa NIK, Generalnego Inspektora  Ochrony  Danych  Osobowych,  Prezesa  IPN  oraz  posłów  i  senatorów.Przedmiotowe zmiany dotyczą trybu wyrażenia zgody na pociągnięcie do odpowiedzialności karnej oraz zgody na zatrzymanie lub aresztowanie, w tym: wymogów formalnych wniosków, prawa do składania wyjaśnień przez podmiot objęty immunitetem, sposobu rozpatrywania wniosków oraz trybu wyrażenia zgody przez Sejm na pociągnięcie do odpowiedzialności oraz zatrzymania lub aresztowania" - czytamy w uzasadnieniu do projektu.

Posłowie zauważają, że "istnieje szereg różnych uregulowań kwestii uchylania immunitetu osobom nim objętym, wobec których złożono wniosek o pociągnięcie do odpowiedzialności karnej. Tak duża liczba uregulowań prowadzi zdaniem wnioskodawców do nadmiernego wydłużenia postępowania i utrudnia pokrzywdzonym dochodzenia sprawiedliwości na drodze sądowej". Dodają, że "w odpowiedzi na oczekiwania społeczne proponują ujednolicenie procedury uchylania immunitetu, przez co pokrzywdzeni będą mogli w skuteczny i szybszy sposób dochodzić swoich praw".

W opinii prawników, na których powołuje się RMF FM, przyjęcie tej ustawy otwierałoby możliwość postawienia zarzutów Krzysztofowi Kwiatkowskiemu. Do tej pory korzystał on z nieprecyzyjnych zapisów zawartych w ustawie o NIK, przez co nie mógł zostać pozbawiony immunitetu ani stanowiska.

Afera w NIK

Krzysztof Kwiatkowski obok Jana Burego  oskarżany jest przez śledczych o przestępstwa urzędnicze, które mogły doprowadzić do "ustawiania" konkursów w NIK.
RMF FM, orka.sejm.gov.pl

Czytaj także

 11
  • starababa   IP
    No to kolejny przykład prawniczych przestępców cała Mafia w togach bez lustracji i braku nadzoru zniszczy nas
    • KUKEN   IP
      Prawo musi służyć ludziom ,a nie złodziejom i kombinatorom ,którzy zabezpieczają się immunitetem.Dlatego kradną i  należy im powybijać zęby,dać kopa i zrobić pa,pa!
      • arnold   IP
        Artykuł nie adekwatny do ustawy. Ustawa upraszcza sądzenie kolesi z immunitetami poza sędziami. Na Kwiatkowskiego nikt się nie nasadził, ale jeżeli popełnił przestępstwo, to musi stanąć przed sądem powszechnym. Ciekawe co na to Trybunał Konstytucyjny - czy będzie bronił kolesi?
        • Skrzypek na dachu   IP
          To chyba zart ?
          Poselski a nie rzadowy projekt ?
          Co to za " niektorych innych ustaw " ? Dlaczego nie wszystkie od razu i spokoj i z glowy .
          • Wprost   IP
            Ten musiał nieźle przeskrobać w tym NIKu skoro PO tez głosowała by go przed trybunałem postawić. Tylko co ten trybunał może? Powinien się zająć tym sąd. Ale z drugiej jednak strony zawsze się znajdzie jakiś sposób by takiego gościa ułaskawić albo niczego nie udowodnić. Tu nie wiadomo gdzie jest pies pogrzebany. Wyroki sądowe też wszyscy mają w du... Tylko szaraczki je odsiadują. Jedyny sposób aby coś zmienić to odpowiednia edukacja już od przedszkola ale na to się nie zanosi bo decydenci tego nie rozumieją i chcą na edukacji ''oszczędzać''.