Nie jestem święty

Nie jestem święty

Faktycznie toczy się wobec mnie postępowanie komornicze, ale też trwają negocjacje, rozmowy, postępowania sądowe – mówi „Wprost” Mateusz Kijowski, lider Komitetu Obrony Demokracji.

Jakie to uczucie, kiedy się wyprowadza tłumy na ulicę?

Nie sądzę, abym pociągnął za sobą tłumy. Po prostu znalazłem się w miejscu, w którym tłumy chciały przejść. Za namową Krzysztofa Łozińskiego rzuciłem iskrę, a ludzie się zapalili. W ciągu paru dni w Komitecie pojawiło się ok. 30 tys. osób. Masowe zgłoszenia trzeba było obsłużyć, powołać zespół administratorów, który zaczął przekuwać to w działalność nie tylko facebookową, ale i w świecie realnym. I gdybym nie zaczął tego organizować, to wszystko by przepadło.

Jak wygląda KOD w świecie realnym?

Więcej możesz przeczytać w 2/2016 wydaniu tygodnika e-Wprost.

Archiwalne wydania Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

Czytaj także

 0