Nie będzie kompromisu w sprawie TK. Opozycja odrzuca pomysł Beaty Szydło

Nie będzie kompromisu w sprawie TK. Opozycja odrzuca pomysł Beaty Szydło

Dodano:   /  Zmieniono: 208
Trybunał Konstytucyjny (fot.JAKUB NICIEJA / FOTONEWS / NEWSPIX.PL) / Źródło: Newspix.pl
- Moja propozycja leży na stole. Opozycja nie przedstawiła żadnego rozwiązania. PO, PSL i Nowoczesna odrzuciły naszą propozycję – powiedziała Beata Szydło na konferencji prasowej po spotkaniu z przedstawicielami klubów parlamentarnych w KPRM.

Według propozycji szefowej polskiego rządu w Trybunale miałby obowiązywać mechanizm wyłaniania sędziów Trybunału Konstytucyjnego zgodnie z którym opozycja miałaby możliwość wskazywania 8  z 15 sędziów.  – Partie opozycyjne poza Kukiz’15 odrzucają współpracę – powiedziała premier. 

- Jeśli jest różnica zdań, różnica polityczna, co jest rzeczą naturalną, to niech się to dzieje tutaj. My zaproponowaliśmy wprowadzenie takiego mechanizmu wyłaniania sędziów TK, który dawałby możliwość opozycji wskazywania większości. W naszej ocenie to jest pluralistyczna, uczciwa propozycja, dająca opozycji faktycznie możliwość poczucia tego, że jest podmiotowa traktowana - tłumaczyła premier. - Kluby opozycyjne poza ruchem Kukiz’15 nie chcą brać udziału w poszukiwaniu kompromisu i sporu politycznego - dodała Szydło.

"Prosiłem panią premier by na kolejne spotkania zapraszała prezesa Kaczyńskiego"

- Nasze stanowisko jest jasne i oczywiste. Najpierw musi być decyzja prezydenta o zaprzysiężeniu 3 sędziów TK i potem możemy dyskutować o ładzie konstytucyjnym - powiedział szef klubu parlamentarnego PO Sławomir Neumann. - Prosiłem panią premier by na kolejne spotkania zapraszała prezesa Kaczyńskiego, który ma niezmierny, legendarny wręcz wpływ i perswazję na prezydenta Dudę i  mógłby sprawę rozwiązać jedną decyzją, jednym telefonem - dodał polityk PO.

"Gdybyśmy weszli w taką dyskusję to sankcjonowalibyśmy łamanie prawa"

 - Jak długo prezydent nie doprowadzi do przyjęcia ślubowania przez 3 sędziów, tak długo nie ma o czym rozmawiać. Gdybyśmy weszli w taką dyskusję to sankcjonowalibyśmy łamanie prawa przez prezydent i PiS - tłumaczył Ryszard Petru. - Ten kompromis trochę brzmi, tak jak Stalin zapraszał polską opozycję do Moskwy po wojnie. Mam pretensje do PiS, że chce tylko działać ze względów wizerunkowych. Jesteśmy dokładnie w tym samym punkcie, w którym byliśmy - wyjaśnił lider Nowoczesnej.

"Pora zakończyć chocholi taniec"

Marek Sawicki z PSL powiedział natomiast, że liczy na kompromis w sprawie Trybunału Konstytucyjnego i ma nadzieję, że prezydent Andrzej Duda przyjmie przysięgę od trzech wybranych w czerwcu sędziów. - Pora zakończyć ten chocholi taniec - dodał. W jego opinii "nie ma innej możliwości kompromisu, ponieważ wymagałaby ona zmiany konstytucji".

"Naszą propozycją jest zmiana konstytucji"

Ta propozycja jest cząstkową formą rozwiązania kryzysu, trochę niepoważną. Nie dostaliśmy żadnej wiarygodnej informacji na ten temat, jak miałoby być proceduralnie rozwiązane to, że 8 sędziów pochodzi z ramienia opozycji, a 7 – z większości sejmowej? - zastanawiał się poseł Tomasz Rzymkowski z klubu Kukiz'15. - Naszą propozycją jest zmiana konstytucji. Powinna powstać Komisja Konstytucyjna, która zajmie się naszą propozycją zmian. Nie chcemy obklejać sędziów łatkami – ten jest z opozycji, a ten z koalicji. Chcemy, by sędziowie mieli mocny mandat społeczny. By to był silny wybór większością 2/3 posłów - podkreślił poseł.

300polityka, TVP Info

 208
  • Longin Żbikowski   IP
    Nie ulega wątpliwości, że prawo w Polsce nie jest doskonale i należy je naprawić. Ale najpierw naprawić, a dopiero potem stosować- nigdy odwrotnie. "Dura lex, sed lex" (Złe prawo, ale prawo.) i jeżeli obowiązuje, to z żelazną konsekwencją wszystkich, i z prawa i z lewa...
    Działając w dobrej wierze politycy PiS popełnili błąd, kierując się nadmiernym pośpiechem: prawa nie powinno naprawiać się po nocach i na chybcika. "Festina lente" (Śpiesz się powoli)- tak mawiali starożytni Rzymianie i coś w tym jest...Nadmierny pośpiech jest wskazany tylko przy łapaniu pcheł...
    B. pozytywną oznaką, wróżącą dobrze dla kraju jest zrozumienie sytuacji przez PiS i wyciągnięcie ręki do zgody. Zatwardziałość opozycji i próba "postawienia na swoim" niczego dobrego Polsce nie wróży, a szukanie sprzymierzeńców poza granicami kraju może się bardzo źle skończyć.
    Najwyższy czas opamiętać się. Potencjalnym wichrzycielom, siejącym nawet za granicą niezgodę przypominam historię: wiemy, czym zawsze kończyła się dla Polski tzw. bratnia pomoc państw ościennych-
    123 lata niewoli i 45 lat panowania komuny.
    Obserwując poczynania niektórych polityków (warchołów i krzykaczy) odnoszę wrażenie, że mamy do czynienia z grupą lekkoduchów i smarkaczy, ludzi kierujących się w życiu nie interesem dobra publicznego i wszystkich Polaków, a interesem własnej partii, tudzież własnej kieszeni...
    Polska to nie "...., .... i kamieni kupa", to również nie kawał czerwonego sukna,z którego każdy kroi, ile mu
    się podoba...
    Każdy człowiek, nawet zmierzający do doskonałości, nigdy jej nie osiągnie. Nie ma ludzi platonicznie doskonałych, wszystkowiedzących i nieomylnych. NIE JEST WIĘC WSTYDEM POPEŁNIĆ BŁĄD LUB CZEGOŚ NIE WIEDZIEĆ- WSTYDEM NATOMIAST JEST TKWIĆ W TYM BŁĘDZIE, WIEDZĄC O TYM, ŻE JEST SIĘ W BŁĘDZIE. Życzyłbym więc sobie- dla dobra Polski i wszystkich Polaków-- takich i tylko takich polityków...
    • kmieć   IP
      nie będzie kompromisu bo cwaniacy się połapali ,że inteligenci zrobili ich w bambuko
      • malibu   IP
        To nie jest żadna "opozycja" - To jest zwyczajne WARCHOLSTWO !!! To jest hołota, która chce rozwalić Polskę !!!
        • nowy1   IP
          Chciejstwo rządów PIS doprowadzi Polskę do ruiny i opuszczenia UE. Co Polakom po odizolowaniu winnych skoro dzieci w szkołach będą głodowały i marzły w szkołach bo opału nie będzie. Drożyzna w marketach bo złoty tańszy od rubla, bieda wszechobecna. W kościołach na tacy tylko dziesięciogroszówki. Za to służby mają się dobrze i będą wszystkich trzymali za mordy a kto podskoczy to do pierdla i basta.W tej krytycznej sytuacji zapiszę się do moherów.
          • wojciech   IP
            Od poczatku bylo wiadomo ze to co zaproponuje PiIS bedzie odrzucone zyjaca w balonikach opozycje.Najwiecej krzyczy lichwiarz Petru ktory oszukal tysiace frankowiczow.Opozycja zapomina ze narod wybral PIS anie ich

            Czytaj także