Komandosi do Iraku

Dodano:   /  Zmieniono: 
W styczniu do Iraku poleci więcej niż dotąd polskich komandosów oraz żołnierzy do zadań specjalnych, przygotowanych do bezpośredniej walki z terrorystami - powiedzial szef Sztabu Generalnego WP.
Generał Czesław Piątas, powiedział, że decyzja o wysłaniu większej liczby żołnierzy przygotowanych do zadań specjalnych zapadła "pod koniec października". Przypomniał, że wcześniej do Iraku wysłano specjalistów, by ocenili sytuację. Piątas podkreślił, że ryzyko w Iraku zawsze było dość duże, ale obecnie zmieniła się forma ataków. "Kiedyś mieliśmy więcej prób ostrzelania z granatników, broni maszynowej. Obecnie jest więcej ataków bombowych czy minowych przy drogach. Dlatego też potrzebujemy lepszego patrolowania i nadzoru, w tym także kontroli tego wszystkiego w warunkach nocnych".

"W ramach limitu tysiąca żołnierzy przebudowujemy strukturę wewnętrzną. Potrzeba więcej żołnierzy do działań operacyjnych. Nie  potrzeba aż tylu do logistyki, bo logistyka jest już ustawiona i  dobrze funkcjonuje". Obecność żołnierzy do zadań specjalnych umożliwi "aktywniejsze działania i pozwoli na większy odpoczynek tym, którzy wyjeżdżają na patrole. Te wyjazdy poza bazę wymagają sporego wysiłku nie  tylko fizycznego, ale i psychicznego." - wyjaśnił Piątas.

Wymiana polskiego kontyngentu w Iraku rozpocznie się w styczniu. Ostatnia, trzecia tura żołnierzy wyleci do Iraku w lutym. "I tak, w trzech etapach, zakończymy rotację naszych żołnierzy. Nikt nie  zostanie dłużej, niż zakładano" - zapewnił generał.

em, pap