Polska zgasła (aktl.)

Polska zgasła (aktl.)

Dodano:   /  Zmieniono: 
O godz. 21.37, godzinie śmierci papieża Jana Pawła II, wielu Polaków zgasiło na kilka minut światła w domu. Płonęły natomiast świece w miejscach związanych z Ojcem Świętym. Na ulicach było słychać dźwięk bijących dzwonów, syren i setek klaksonów samochodów.
Przypomnienie o zgaszeniu świateł w całej Polsce, jako znaku pamięci o Ojcu Świętym, ludzie przekazywali sobie sms-ami i pocztą mailową.

W Warszawie zgasły m.in. światła w Pałacu Nauki i Kultury, pozostał tylko krzyż ze świecących się okien na jednej ze ścian budynku.

Ciemno zrobiło się w domach w całych dzielnicach stolicy. Zapłonęły natomiast świece, np. wzdłuż jednej z centralnych ulic miasta, Alei Jana Pawła II, wzdłuż licznych torów tramwajowych, wokół jeziorka na Gocławiu i przed wieloma kościołami.

Tysiące świec zapalono też w Al. Jana Pawła II w Płocku. Mieszkańcy miasta ustawili je wzdłuż krawężników.

Zgaszono światła w wielu częstochowskich wieżowcach. W tym samym czasie w kościołach rozbrzmiały dzwony. Tamtejsza Aleja Jana Pawła II na całej długości zajaśniała tysiącami lampek.

Ciemności zapadły o 21.37 na wrocławskim Rynku i okolicznych ulicach. Na Rynku przebywało wówczas kilkadziesiąt tysięcy wrocławian, uczestników Apelu Jasnogórskiego. W godzinę śmierci papieża milczeli.

Na kilka minut zgasły także światła w Wieliczce (Małopolskie).

Światła wygaszono w niektórych domach w Gorzowie Wlkp. Z daleka było widać natomiast kilkudziesięciometrowy krzyż ze świec ułożony pod wzgórzem, na którym stoi pomnik Ojca Świętego. W 1997 roku papież spotkał się tam z mieszkańcami miasta.

W Bydgoszczy na Starym Rynku późnym wieczorem odprawiano mszę żałobną. O godzinie 21.37, w sąsiadujących z rynkiem ratuszu i  kamienicach na pięć minut zgaszono światła; zapłonęły świece w  dłoniach wiernych. Ciemno było też w większości bydgoskich domów. Z wieży kościoła pw. Piotra i Pawła na śródmiejskim placu Wolności rozległa się grana na trąbce ulubiona pieśń papieża "Barka".

Światła pogasły także w oknach bloków na olsztyńskich osiedlach Nagórki, Pieczewo i Jaroty.

Tak samo było w Radomiu, Opolu, gdańskich dzielnicach Chełm, Orunia.

Zgaszone światła dziennikarze PAP zaobserwowali w centrum Szczecina i na osiedlu mieszkaniowym w dzielnicy Pomorzany.

Na Śląsku większość świateł zgasła po telewizyjnym przypomnieniu, że jest godz. 21.37. Tak stało się na jedynym z osiedli w Bytomiu i na osiedlu w Tychach. Z obserwacji w kilku miastach wynika, że  na Śląsku w akcję gaszenia świateł mogło włączyć się ok. dwóch trzecich mieszkańców.

Także w wielu miejscowościach Dolnego Śląska było przez kilka minut ciemno w oknach. Na jednym z osiedli w Legnicy niemal we  wszystkich oknach na moment zrobiło się ciemno. Podobnie było w  Bolesławcu.

Zgaszono światła w Rzeszowie, Krośnie, Tarnobrzegu, Stalowej Woli, Jaśle, Sanoku oraz innych miastach i wsiach Podkarpacia. W  wielu oknach paliły się świece. Płoną też świece wzdłuż ulic noszących imię Jana Pała II, m.in. w Krośnie i w Stalowej Woli.

Jan Paweł II umarł w sobotę, 2 kwietnia, o godz. 21.37.

ss, ks, iar