Starachowice Siemiątkowskiego?

Starachowice Siemiątkowskiego?

Dodano:   /  Zmieniono: 
Najprawdopodobniej w ciągu najbliższych tygodni poznańska prokuratura postawi Zbigniewowi Siemiątkowskiemu (SLD) zarzut ujawnienia tajemnicy państwowej. Chodzi o przeciek związany z państwową firmą PERN.
Jak twierdzi "Rzeczpospolita", do przygotowania wniosku o uchylenie immunitetu byłego szefa wywiadu brakuje tylko jednego dokumentu.

Sprawa zaczęła się od lokalnej działaczki SLD Renaty Komorowskiej z Płocka - przypomina dziennik. Ostrzegła ona znajomego biznesmena, by "wyczyścił" umowy zawierane przez prywatną spółkę z  państwową firmą PERN, zarządzająca polskimi rurociągami. Wiadomo o  tym z podsłuchów telefonicznych.

"Ty poczyść sobie umowę z tą firmą dużą (mowa o PERN). Ja rozmawiałam przed chwilą z jednym z ministrów, takich, co to  służby specjalne i wszystko inne" - mówiła Komorowska do szefa miejscowej spółki budowlanej Vectra, który zdobył kontrakt na  budowę biurowca dla PERN.

Rozmowę nagrała bydgoska ABW. W marcu 2004 roku, kiedy rzecz się działa, Siemiątkowski był szefem Agencji Wywiadu i posłem z okręgu płockiego; obecnie jest szeregowym posłem SLD.

Sprawa przecieku - przypomina "Rzeczpospolita" - wyszła na jaw w  grudniu, przy okazji prac komisji śledczej ds. Orlenu, gdy do  posłów, drogą nieoficjalną, trafiły stenogramy tajnych nagrań ABW.