Stolica: zastrzelił kobietę, dziecko i siebie

Stolica: zastrzelił kobietę, dziecko i siebie

Dodano:   /  Zmieniono: 
Stołeczna policja ustala przyczyny tragedii na warszawskim Targówku, gdzie po południu 34-letni mężczyzna zastrzelił swoją dwuletnią córkę, byłą żonę, a później popełnił samobójstwo.
Jak poinformował rzecznik komendanta stołecznego policji Mariusz Sokołowski, do tragedii doszło ok. godziny 14. Z relacji świadków wynika, że Monika K., matka dziewczynki, spacerowała z nią w wózku w pobliżu ul. Rzepichy. Wtedy podszedł do niej mężczyzna - jak się okazało, były mąż kobiety - Wojciech K. Wyciągnął krótką broń i strzelił najpierw do dziecka, później do niej.

Następnie doszedł do pobliskiego garażu i zaparkowanego przed nim samochodu. Tam na oczach właściciela auta - lekarza - popełnił samobójstwo.

Policja wyjaśnia przyczyny i okoliczności tragedii. Z wstępnych ustaleń funkcjonariuszy wynika, że rodzice dziewczynki byli już rozwiedzeni, trwała jednak sprawa o alimenty. Bliscy kobiety twierdzą też, że K. ją nachodził. Jego b. teściowa zgłosiła na policję zbeszczeszczenie grobu męża - winą za to obarczała właśnie 34-latka.

Wojciech K. był w 1997 r. notowany za kradzież z włamaniem. Funkcjonariusze ustalają, czy miał pozwolenie na broń i czy nie została ona użyta do innych przestępstw.

ab, pap