Uroczyste pożegnanie Tomasza Chady. Będzie otwarte dla wszystkich fanów rapera

Uroczyste pożegnanie Tomasza Chady. Będzie otwarte dla wszystkich fanów rapera

Tomasz Chada
Tomasz Chada / Źródło: Facebook / @tomasz.chada
Wytwórnia Step Records poinformowała o pożegnaniu rapera Tomasza Chady, które będzie otwarte dla wszystkich fanów i przyjaciół rapera.

Ceremonia odbędzie się w dniu 18 maja 2018 roku o godz. 19:30 w Kościele Świętego Jacka w Opolu. Homilię wygłosi ksiądz Jakub Bartczak, za oprawę muzyczną mszy odpowiedzialni będą: RX Produkcja, zespół oazowy Ingis Ardens oraz chór gospel Opole Youth Choir.

„Po oficjalnym pogrzebie, w którym udział wzięli jedynie najbliżsi, poczuliśmy potrzebę zorganizowania otwartej mszy świętej mającej na celu oddanie czci i upamiętnienia Tomka przez osoby dalsze, słuchaczy, fanów czy znajomych.Tomek był pomocną, zawsze uśmiechniętą i otwartą na ludzi osobą. Cechowała go umiejętność zjednywania sobie wszystkich jednym uśmiechem, jednym żartem. Dlatego chcemy dać możliwość pożegnania Tomasza Chady wszystkim tym, którzy czują, że jest mu to należne” – napisali na facebookowym profilu organizatorzy wydarzenia ze Step Records. „Dla miliona ludzi był popularnym raperem Chada, dla nas zawsze był po prostu Tomkiem, z pięknym, zaraźliwym uśmiechem (...) Choć wzbudzał kontrowersje, poznaliśmy na wylot jego dobre, szlachetne serce. Wierzymy, że ta uroczystość może stać się czasem refleksji i oddania szacunku osobie, która walczyła z swoimi problemami do samego końca” – dodali.

Śmierć Tomasza Chady

Jak pisała 19 marca „Gazeta Wyborcza”, Chada zmarł w szpitalu w Rybniku. Został tam przetransportowany po tym, jak wyskoczył przez okno i doznał poważnego urazu kręgosłupa. To dlatego sprawą śmierci rapera zajmuje się teraz gliwicka prokuratura. Jak dowiadujemy się z oświadczenia prokurator Joanny Smorczewskiej, rzeczniczki prasowej Prokuratury Okręgowej w Gliwicach, raper skoczył z trzeciego piętra.

Oświadczenie szpitala w Rybniku

20 marca do sprawy odniosła się rzecznik prasowa szpitala w Rybniku Justyna Szreter. Oświadczenie placówki opublikowano na portalu rybnik.com.pl. „W dniu 18.03.2018 r. o godz. 8:06 zespół karetki Wojewódzkiego Pogotowia Ratunkowego z lekarzem, w asyście Policji, dowiózł pacjenta z oddziału ortopedycznego Szpitala w Mysłowicach. Podczas transportu medycznego zaobserwowano niestabilność stanu zdrowia pacjenta. W trakcie procedur kwalifikujących do przyjęcia w szpitalu w Rybniku, pacjent zmarł. W okolicach godz. 8:15 doszło do zatrzymania krążenia i natychmiast podjęto akcję reanimacyjną, którą prowadzili lekarz i dwóch ratowników karetki WPR przy pomocy lekarza i ratownika Szpitala w Rybniku. Pomimo udzielonej pomocy i podjętej akcji reanimacyjnej pacjenta nie udało się uratować. O godz. 8:45 stwierdzono zgon”.

Czytaj także:
Tomasz Chada zapowiedział swoją śmierć w ostatnim utworze?

Czytaj także

 0