Sprowadźmy Antychrysta. Na nic lepszego nie zasługujemy

Sprowadźmy Antychrysta. Na nic lepszego nie zasługujemy

„Satanistyczne” buty Nike
„Satanistyczne” buty Nike / Źródło: MSCHF
Kto tu jest złem wcielonym? Raper i artyści bawiący się butami czy Konferencja Episkopatu, która swoimi działaniami utrudnia pomoc dzieciom chcącym odebrać sobie życie? Wydarzenia z USA zaskakująco nie odbiegają od nastrojów nad Wisłą.

Mam psa. A konkretnie sukę. Nazywa się Pepa i dziś ma siedem lat. Od razu tłumaczę – imię wymyśliła moja córka, kiedy miała dwa latka. Tak, była fanką świnki Peppy. Ale ja nie o tym, tylko o butach.

Otóż gdy Pepa była szczeniakiem, zjadła jedną parę butów. Tylko jedną. Wyjęła je sobie z szafy i rozszarpała. Pech chciał, że były to najdroższe buty, jakie kiedykolwiek miałem. Kolekcjonerskie żółte trampki. Nie pytajcie, ile kosztowały, człowiek czasami bywa po prostu głupi. Został z nich kawałek podeszwy. Tak na oko dziesięć centymetrów. Reszta zamieniała się w buciane konfetti.

Przypomniałem sobie o tym, gdy zobaczyłem kilka dni temu news o skandalu, jaki wybuchł wokół limitowanej serii butów stworzonej przez artystyczny kolektyw MSCHF.

Artykuł został opublikowany w 14/2021 wydaniu tygodnika Wprost.

Archiwalne wydania Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

-
 1

Czytaj także