Zignorowany bas-baryton

Zignorowany bas-baryton

Dodano:   /  Zmieniono: 
Dyrektor Teatru Wielkiego w Łodzi zwolnił z pracy kilku członków orkiestry, którzy przed czasem wyszli z pracy i uniemożliwili Jose van Dam bisowania jednej z arii.
"Zwolnienia z pracy otrzymały cztery osoby. Ci panowie zdyskwalifikowali się nie tylko jako pracownicy opery, ale przede wszystkim jako artyści" - powiedział dyrektor Teatru Wielkiego, Marcin Krzyżanowski.
Do zdarzenia doszło w sobotę wieczorem. Jeden z najwybitniejszych bas-barytonów świata Belg Jose van Dam wystąpił na scenie łódzkiej opery. Podczas recitalu zaśpiewał m.in. fragmenty utworów W.A. Mozarta, Gioacchino Rossiniego i Giuseppe Verdiego. Orkiestrą dyrygował Claudio Desderi.
Łódzka publiczność po zakończeniu koncertu zgotowała artyście owacje. Jose van Dam postanowił zaśpiewać jedną z arii "Lamke" Leo Delibesa, ale bis się nie udał, bo część muzyków grających na trąbkach i puzonach zdążyła już wyjść do domu.
nat, pap