Dan Brown ze Szczecina

Dan Brown ze Szczecina

Dodano:   /  Zmieniono: 
Trwające od dekady poszukiwania polskiego Dana Browna zakończone. Na ten tytuł zasłużył Leszek Herman, autor powieści „Sedinum”.

Globalny sukces „Kodu Leonarda da Vinci” zaskoczył wszystkich, włącznie z autorem. A potem, jak to na rynku literatury popularnej, ruszyła machina. Zaczęły się poszukiwania lokalnych „Danów Brownów”. Wydawcy zamawiali powieści, a autorzy studiowali dzieła mistrza, by podrobić jego metodę. Przepis na powieść Dana Browna nie wydaje się szczególnie skomplikowany. Polegał na połączeniu wartkiej współczesnej akcji, pełnej strzelanin i pościgów, z nawiązaniami do wielkich dzieł z historii światowej sztuki, w których rzekomo ukryte są tajne znaki pomagające rozszyfrować kluczową dla fabuły zagadkę.

PRZEPIS NA BROWNA

Więcej możesz przeczytać w 6/2016 wydaniu tygodnika Wprost.

Archiwalne wydania Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

-
 0

Czytaj także