Nie zaczynać z Kłopotkiem!

Nie zaczynać z Kłopotkiem!

Eugeniusz Kłopotek (fot. Wprost) / Źródło: Wprost
Eugeniusz Kłopotek z PSL jest nie tylko znakomitym mówcą - kiedy trzeba potrafi również zrzucić marynarkę i obić komuś buzię. Tak przynajmniej deklarują ci, którzy byli świadkami scysji między Kłopotkiem a prezesem Krajowej Spółki Cukrowniczej Marcinem Kulickim. Od rękoczynów obu panów powstrzymali jedynie koledzy z komisji.
Zaczęło się od niewinnej sprzeczki. Zamiast odpowiadać na pytania Kłopotka Kulicki zaczął kwestionować jego kompetencje. - Co poseł może wiedzieć o handlu? - drwił. Kłopotek nie pozostawał dłużny i przypomniał Kulickiemu że ma za sobą epizod w ZOMO. - Niewiele brakowało i bym z nim "pojechał" - nie kryje zdenerwowania Kłopotek.

Gdyby Kłopotek "pojechał" z Kulickim, mogłoby to się skończyć źle dla tego drugiego, ponieważ poseł PSL przypomina, że kiedyś w pojedynku wytrzymałościowym na siłowni nie dał szans samemu Lepperowi. - Lepper przyznał, że z Kłopotkiem lepiej nie zaczynać - mówi z dumą poseł PSL. Skoro Lepper tak mówi...


"Super Express", arb

Czytaj także

 2
  • Carmen   IP
    Panie Kłopotek,lansowanie się w \"KAWIE\" na jedynego PSL-owca,który dokłada koalicjantowi jest tylko dowodem na to,że Pan chce sobie zabezpieczyć nipewną przyszłość.
    • bez-nazwy   IP
      Pan Kłopotek i Lepper to ten sam poziom intelektualny - więc się nie dziwię. W medycynie takie zachowanie jak Pana Kłopotka nazywa się wesołkowatością. Takich mamy posłów jakich sobie wybraliśmy. Pewno za chwilę Pan Kłopotek tak jak Czarnecki i paru innych równie inteligentnych (np szachistów )pojedzie do Brukseli i zostanie europosłem.Potem w glorii i chwale wróci do kraju i będzie odcinał kupony od swoich wielkich zasług dla Polski.