Tajemnica śmierci Marilyn Monroe. „Niebezpieczne sekrety Waszyngtonu” i szantaż seksualny

Tajemnica śmierci Marilyn Monroe. „Niebezpieczne sekrety Waszyngtonu” i szantaż seksualny

Marylin Monroe (fot. domena publiczna)
„Nie mogę opowiedzieć całej historii… Pogadajcie z Robertem Kennedym” – powiedział po śmierci Marilyn Monroe dr Ralph Greenson, jej psychiatra. Mimo, że minęło dokładnie 60 lat, mroczna tajemnica odejścia gwiazdy Hollywood nie została do końca wyjaśniona. Najnowsza biografia Anthony’ego Summersa pt. „Bogini” rzuca więcej światła na zagadką śmierć ikony.

Żaden z braci Kennedych – choć zarówno Robert, jak i John F. mieli z Monroe romans – nie był zbytnio nagabywany o pożycie z przepiękną blondynką. W ogóle rodzina Kennedych miała szczęście, że po śmierci gwiazdy kina zostawiono ją w spokoju. – Całą robotę zostawiono w rękach prawicowych łowców skandali o ograniczonym audytorium. Okoliczności śmierci Marilyn, wiążące się z braćmi Kennedy, zostały po prostu świadomie zatajone – pisze Anthony Summers w biografii „Bogini”.

Niebezpieczne sekrety Waszyngtonu

Summers napisał i wydał biografię Marylin w 1985 roku, ale ostatnią aktualizację zrobił rok temu – także na potrzeby filmu dokumentalnego Netflixa. Co ciekawe, autor zaczął pracę nad książką niedługo po śmierci Marylin. Przeprowadził ok. 600 wywiadów, dotarł do nieznanych dokumentów zarówno z FBI, jak i np. do notesów psychiatry aktorki, czy do jej zapisków.

Książka ta przynosi wnikliwą analizę psychologiczną pięknej Marylin, ale także szczegółowo opisuje okoliczności jej śmierci i tego, co się działo później w tej sprawie.

Cały artykuł dostępny jest w najnowszym wydaniu tygodnika Wprost.

Aktualne cyfrowe wydanie tygodnika dostępne jest w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

 0

Ponadto w magazynie