Kuszyńska po półfinale Eurowizji: Całkowite szaleństwo

Kuszyńska po półfinale Eurowizji: Całkowite szaleństwo

Monika Kuszyńska podczas występu na Konkursie Piosenki Eurowizji(fot. FOT.EXPA/NEWSPIX.PL) / Źródło: Newspix.pl
- Jesteśmy tutaj w takim pozytywnym, niesamowitym nastroju. Całkowite szaleństwo - powiedziała w rozmowie z TVP Info Monika Kuszyńska po półfinałowym wieczorze 60. Konkursu Piosenki Eurowizji w Wiedniu.
Kuszyńska podczas półfinału wykonała piosenkę pt. "In The Name Of Love", do której tekst napisała sama. Muzykę do utworu stworzył jej mąż, Jakub Raczyński. - Pracowałam nad sobą dłuższy czas, żeby ta trema, która ogranicza na scenie, udzieliła się w jak najmniejszym stopniu. Na szczęście udało się - mówiła po występie. - Bardzo dziękuję wszystkim Polakom za wsparcie. Dostaję dużo takich wiadomości. Bardzo mnie to motywuje i dodaje dobrej energii - dodała.

- Oczywiście czeka nas jeszcze finał, ale już czujemy się w pewien sposób jak zwycięzcy. To był nasz cel - zaznaczyła.

Do finału awansowali wykonawcy z 10 państw: Litwy, Słowenii, Szwecji, Norwegii, Czarnogóry, Cypru, Azerbejdżanu, Łotwy, Izraela i oczywiście Polski. Wcześniej, we wtorek wyłoniono inną dziesiątkę finalistów z:  Albanii, Armenii, Rosji, Rumunii, Węgier, Grecji, Estonii, Gruzji, Serbii i Belgii.

Konkurs organizowany jest od 1956 r., Polska brała w nim udział od 1994 r.

Czytaj także

 2
  • deutscherbürger IP
    Akurat byliśmy na małej imprezce (ok. 30 osób) i oglądaliśmy Eurowizję. I choć towarzystwo mieszane (Polacy, Włosi, Niemcy) - wszyscy zagłosowali na Polskę. Podczas finału robimy powtórkę, ale Włosi mogą się wyłamać :-)
    • dziadekM IP
      Takie wsparcie dla polskich artystów (glosowanie) to chyba jeden z nielicznych plusów emigracji Polaków

      Czytaj także