Ślimaki morskie co do zasady większą część życia spędzają na dnie oceanu. Pływają jedynie w wyjątkowych sytuacjach. Opisany w grudniu zeszłego roku Bathydevius caudactylus pływa jednak prawie cały czas. Nie tonie ani się nie wynurza, jest zawieszony swobodnie w wodzie. Eksperci sądzą, że gęstość jego ciało jest zbliżona do gęstości wody morskiej.
Nowy gatunek ślimaka morskiego. Co o nim wiemy?
Ten nowy gatunek wyróżnia też fakt, że znajdywano go do tej pory wyłącznie pomiędzy 1000, a 4000 metrów pod poziomem morza. To prawdopodobnie pierwszy znany ludzkości ślimak morski, żyjący wyłącznie w toni wodnej na takich głębokościach.
Wspominaliśmy już, że Bathydevius caudactylus dodatkowo świeci na niebiesko? Ma przezroczyste ciało z dużym kapturem i płaskim ogonem o postrzępionych krawędziach. Światło wytwarza przez bioluminescencję, choć naukowcy nie ustalili jeszcze, do czego jest mu ono potrzebne.
Badacze tego gatunku podejrzewają, że Bathydevius caudactylus z dnem morskim ma kontakt jedynie podczas rozrodu. Kilka osobników znaleziono przyczepionych do dna. Prawdopodobnie składały wówczas jaja. Po wykonaniu tej czynności na mniejszych głębokościach, ślimaki wracają w głębiny.
Czytaj też:
Nowy gatunek dinozaura. Odkrycie emeryta z Wysp BrytyjskichCzytaj też:
Jedzenie przed snem – odpada. Ale są produkty, które poprawią jakość snu
