Departament Stanu zaniepokojony przemówieniem Putina. „Rosja narusza traktat o rozbrojeniu”

Departament Stanu zaniepokojony przemówieniem Putina. „Rosja narusza traktat o rozbrojeniu”

Kapitol USA
Kapitol USA / Źródło: Newspix.pl / ph Agenzia Aldo Liverani Sas
Na konferencji prasowej w Departamencie Stanu USA rzeczniczka resortu Heather Nauert skrytykowała ostatnie przemówienie prezydenta Rosji Władimira Putina. Lider Kremla zapowiedział na nim uruchomienie prób nowych rakiet balistycznych Sarmat.

– Rząd USA śledził przemówienie Putina z dużym zainteresowaniem i uważamy za niewłaściwe pokazanie podczas orędzia komputerowej symulacji lotu rakiety, przedstawiającej atak na Stany Zjednoczone. Naszym zdaniem takie zachowanie nie jest godne odpowiedzialnego gracza na arenie międzynarodowej – powiedziała Nauert.

„Potwierdził to co wiemy od dawna”

– Prezydent Putin potwierdził to, co Stany Zjednoczone wiedziały już od dawna, że Rosja opracowuje system broni zagrażający światowej stabilizacji, od ponad dekady. Kraj narusza w ten sposób postanowienia traktatu międzynarodowego o rozbrojeniu. Prezydent Trump postara się zrobić wszystko, aby zapewnić USA oraz naszym sojusznikom ochronę – powiedziała rzeczniczka Departamentu Stanu. – Mamy nowy budżet przeznaczony na zbrojenia w wysokości 7 miliardów dolarów i planujemy zmodernizować nasz arsenał nuklearny, tak aby pozostał bezkonkurencyjny – zapewniła Nauert.

Na pytanie dziennikarzy, czy rakiety balistyczne mogą być już potencjalnie gotowe do uderzenia, rzeczniczka odpowiedziała, że dokładnymi informacjami o ich stanie gotowości dysponuje amerykański wywiad. Rzeczniczka resortu stwierdziła również, że lider Rosji może jedynie „popisywać się przed publicznością”, ponieważ w marcu nadchodzą wybory prezydenckie, w których Putin bierze udział.

Układ IFN

Traktat międzynarodowy, o którym wspomniała Nauert podczas konferencji to Układ INF o całkowitej likwidacji pocisków rakietowych pośredniego i średniego zasięgu, podpisany przez liderów USA oraz ZSRR w 1987 roku. Traktat przewiduje likwidację arsenałów tej broni a także zabrania jej produkowania, przechowywania i stosowania.

Nowa śmiercionośna broń

Podczas wygłoszonego 1 marca przemówienia podsumowującego 12 miesięcy rządów Władimir Putin wygłosił orędzie skierowane do rosyjskiego parlamentu, pracowników rządu oraz gubernatorów regionów. Ogłosił on możliwości zbrojeniowe swojego kraju oraz zdradził oficjalne plany na przyszłość, wśród których znajduje się przeprowadzenie prób potężnej broni rakietowej RS-28 Sarmat. Pociski będą zdolne do trafienia dowolnego punktu na świecie i, jak zapowiada Putin, „nie powstrzyma ich żadna obrona przeciwrakietowa”.

O stworzeniu rakiet RS-28 Sarmat, zwanych w skrócie „sarmatami” informowano już przed kilkoma laty. Według planów, broń ma zastąpić stare pociski RS-20W Wojewoda, zwane „szatanami”, znajdujące się w rosyjskim arsenale od lat 70-tych XX wieku. Oficjalne plany mówią o rozpoczęciu pełnego dyżuru bojowego przez broń balistyczną w 2019 lub 2020 roku. Pocisk mógłby przenosić ładunek 16 głowic, co pozwoliłoby na zniszczenie średniego pod względem wielkości europejskiego kraju, lub całego amerykańskiego stanu. Na komputerowej symulacji podczas przemówienia Putina przedstawiono wystrzelenie rakiety na Florydę.

Czytaj także:
Putin o próbach nowej broni. „Nie powstrzyma jej żadna obrona przeciwrakietowa””

Czytaj także

 6
  • Brawo Panie Putin w szachu trzymać zachodnich s-synów !
    • Obecny nuklearny wyścig zbrojeń nie jest przypadkowy. Księga Objawienia ostrzega: "I wyszedł inny koń barwy ognia, a siedzącemu na nim dano odebrać ziemi pokój, by się wzajemnie ludzie zabijali - i dano mu wielki miecz'" (6:4). Co oznacza ten "wielki miecz"? Jezus, mówiąc o tej wojnie, podał istotne szczegóły: "Budzące postrach zarówno jak i niezwykłe zjawiska z nieba potężne będą" (Łukasza 21:11). Ten "wielki miecz" to potężna, budząca postrach i związana z niezwykłymi zjawiskami broń rażąca z nieba (z powietrza). W wielu starożytnych manuskryptach tekst ten kończy się słowami: "i mrozy". My to dzisiaj nazywamy zimą nuklearną. W Ewangelii według Marka 13:8, zaraz po słowach: "będą niedobory żywności" są także słowa Jezusa: "i nieporządki" (w znaczeniu zamieszania i chaosu). Jezus zapowiedział także znaczne wstrząsy (spowodowane użyciem tej broni), niedobory żywości i epidemie wzdłuż i wszerz regionów. Poważną konsekwencją użycia tego "wielkiego miecza" będą również zmiany klimatyczne, katastrofalna susza i globalny głód (Objawienie 6:5,6). Czy można było w starożytności trafniej przedstawić skutki globalnej wojny jądrowej?

      Wielu dopasowuje te słowa do nauki o roku 1914 i rozciąga te wszystkie szczegóły do ponad stuletniego okresu. Jezus ostrzegał przed tymi niezwykle niebezpiecznymi uzurpatorami: "Strzeżcie się, abyście nie zostali zwiedzeni. Liczni bowiem przyjdą w imieniu moim [będą twierdzić, że działają z upoważnienia Jezusa], mówiąc: 'Ja jestem [to oznacza, że będą podawać się za kogoś kim nie są, m.in. za pomazańców (Mt 24:5)]'. I: 'Czas jest blisko'. Nie podążajcie za nimi" (Łukasza 21:8).

      Ci zwodziciele pojawili się już w XIX wieku i od samego początku błędnie interpretują znak Jezusa. To wszystko o czym mówił Jezus (w Łk 21:10,11 i Mt 24:7) nie miało trwać ponad sto lat! To wszystko miało towarzyszyć tylko tej wojnie i miało być jedynie "początkiem bólów porodowych" (Mt 24:8).

      Należy też zwrócić uwagę na to, że poprzednie wielkie wojny XIX i XX wieku rozpoczynały się konfliktami między państwami. Żadna z nich nie wskazywała na bliski koniec. Jezus ostrzegał: "Będziecie słyszeć o wojnach, a także wieści wojenne; baczcie, żebyście się nie przerazili. Bo to musi nastąpić, ale to jeszcze nie koniec" (Mateusza 24:6, NW). Wojna, która miała być znakiem rozpocznie się od konfliktu etnicznego: "Powstanie bowiem naród przeciw narodowi", podobnie jak w 2008 w Gruzji (Mateusza 24:7). Wówczas, występująca w roli "króla północy" - Rosja znów ruszy na pomoc swoim sojusznikom. Jednak tym razem (a będzie to już po powrocie "króla północy") Amerykanie także nie opuszczą swoich sojuszników i niespodziewanie zaatakują (Daniela 11:29,30). Nie będzie to Armagedon, lecz dopiero "początek bólów porodowych".

      W roku 1882 Wielka Brytania rozciągnęła wpływy na Egipt i przejęła rolę "króla południa". Mniej więcej w tym samym czasie Rosja zajęła pozycję "króla północy", rozciągając wpływy na terytoria, które wcześniej należały do Seleukosa I (Daniela 11:27).
      • Ostatnim razem jak Putin zapowiedział rewolucję w uzbrojeniu rosyjskiej armii w 2014 roku, to przynajmniej można było zobaczyć jak super czołg Armata rozkraczył się na Placu Czerwonym, a teraz tylko wodosłowie. Ile od tego czasu powstało nowych dywizji uzbrojonych w "cacko"? Gdzie są zapowiedziane eskadry z niewidzialnymi Su-57?

        Rosja może jedynie straszyć medialnie atomowym złomem jaki pozostał jej z czasów ZSRR, bo we wszystkich innych dziedzinach Chiny, Indie, USA biją ją na głowę. Putin zniknie to zacznie się u nich taki bajzel, że Arabska Wiosna to będzie przy tym jedynie kiermasz z atrakcjami.
        • Jejku, oni też, a przecież to nasz przywilej. Od początku swojego istnienia masońskie USA są państwem zła, z wyjątkowo dobrym pijarem.