MON tłumaczy się z wydanych 15 mln zł. Jak zareagował minister Błaszczak?

MON tłumaczy się z wydanych 15 mln zł. Jak zareagował minister Błaszczak?

Antoni Macierewicz
Antoni Macierewicz / Źródło: Newspix.pl / Artur Widak
Ministerstwo Obrony Narodowej zabrało głos, w sprawie wydatków z kart kredytowych i płatniczych. To odpowiedź na informacje o tym, że pod rządami Antoniego Macierewicza, pracownicy resortu wydali płacąc służbowymi kartami prawie 15 mln zł.

MON informuje, że jedną z pierwszych decyzji ministra Mariusza Błaszczaka, po objęciu stanowiska ministra obrony narodowej, było ograniczenie o ponad połowę liczby kart płatniczych, przeznaczonych do dyspozycji pracowników urzędu.

twitter

Jak tłumaczy się MON?

Z oświadczenia resortu obrony wynika, że obecnie w MON pozwolenie na używanie kart posiada jedynie 12 osób. Otrzymały je osoby odpowiedzialne za organizację wyjazdów zagranicznych ministrów oraz oficjalnych delegacji, a także pracownicy zajmujący się drobnymi zakupami interwencyjnymi związanymi np. z technicznymi awariami w budynku.

MON podkreśla również, że łączna liczba kart oraz kwota wydatkowana w latach 2016-2017, która została podana w odpowiedzi na zapytanie posła Piotra Misiły, dotyczyła całych sił zbrojnych, a nie jedynie ministerstwa. „Nie były to też środki przeznaczone na wydatki reprezentacyjne, jak twierdzą posłowie opozycji. Były to karty wykorzystywane do funkcjonowania jednostek wojskowych i ponad 100 ataszatów obrony funkcjonujących poza granicami państwa” – wyjaśnia ministerstwo.

Ogromne wydatki w MON

Przypomnijmy, że na zapytanie posła Misiły odpowiedział ówczesny wiceminister obrony Bartosz Kownacki. Polityk podał szczegółowe dane na temat wydatków. Okazuje się, że w wyniku użycia kart w 2016 r. została wydatkowana kwota 9 540 317 zł (w tym: przy użyciu kart kredytowych – 896 679 zł oraz kart płatniczych – 8 643 638 zł), natomiast w I półroczu 2017 r. – kwota 5 258 061 zł (w tym: przy użyciu kart kredytowych – 760 528 zł oraz kart płatniczych – 4 497 533 zł). To łącznie daje kwotę prawie 15 mln zł.

Czytaj też:
Antoni Macierewicz o ładunku wybuchowym w tupolewie. „Musiał być włożony w Samarze”

Źródło: WPROST.pl / mon.gov.pl
+
 4

Czytaj także