MSZ zapowiada kroki prawne po publikacji Onetu. „Opisany dokument ma charakter niejawny”

MSZ zapowiada kroki prawne po publikacji Onetu. „Opisany dokument ma charakter niejawny”

Ministerstwo Spraw Zagranicznych
Ministerstwo Spraw Zagranicznych / Źródło: Wikimedia Commons
Ministerstwo Spraw Zagranicznych zapowiedziało działania w związku z możliwością popełnienia przestępstwa przeciwko ochronie informacji. Chodzi o udostępnienie dziennikarzom portalu Onet.pl notatki ze spotkania polskich dyplomatów z Amerykanami.

– Dokument opisany przez portal Onet ma charakter niejawny; podjęliśmy działania w związku z możliwością popełnienia przestępstwa przeciwko ochronie informacji określonego w art. 266 Kodeksu karnego – poinformował resort spraw zagranicznych, cytowany przez Polską Agencję Prasową.

W komunikacie opublikowanym na Twitterze przez MSZ, pojawiła się dodatkowo informacja, że „ujawnienie wskazanego szyfrogramu nie jest możliwe”.

Przypomnijmy, że dziennikarze portalu Onet.pl Andrzej Gajcy i Andrzej Stankiewicz informowali, jakoby Amerykanie mieli stwierdzić, że do czasu wprowadzenia zmian w nowelizacji ustawy o IPN prezydent ani wiceprezydent Stanów Zjednoczonych nie będą się spotykać z polskimi władzami. Ponadto, w przypadku braku zmian w ustawie o IPN, USA miały grozić blokadą finansowania wspólnych projektów wojskowych. Politycy PiS m.in. rzeczniczka rządu Joanna Kopcińska czy wiceszef MSZ Bartosz Cichocki zaprzeczali jakoby USA postawiły Polsce jakiekolwiek ultimatum. Z kolei wicemarszałek Senatu Adam Bielan stwierdził, że relacje polsko-amerykańskie są najlepsze w historii.

Depesza szefa gabinetu politycznego ministra spraw zagranicznych

W środę Andrzej Gajcy i Andrzej Stankiewicz opublikowali kolejny tekst, przybliżając informacje o dokumencie, na którym opierali swoje doniesienia. Dziennikarze Onet.pl tłumaczą, że posiadają kopię notatki polskiej ambasady w Waszyngtonie datowaną na 20 lutego o numerze Z-99/2018, jednak ze względu na ochronę danych osobowych nie mogą jej ujawnić. Dyrektor programowy Onet.pl Bartosz Węglarczyk zaapelował do szefa MSZ o upublicznienie treści dokumentu.

Dziennikarze twierdzą, że na podstawie tego dokumentu powstało kilka innych analiz m.in. depesza Jana Parysa, szefa gabinetu politycznego ministra spraw zagranicznych. Parys miał opisać spotkanie przedstawicieli Polski i USA. Dyplomata miał również napisać, iż „ze względu na znaczenie USA dla naszego bezpieczeństwa nie do przyjęcia jest sytuacja, kiedy prezydent czy premier mają zablokowane kontakty z głównym sojusznikiem”. „Moim zdaniem uregulowanie sporu z USA jest ważniejsze niż spór z Izraelem czy rozmowy z KE na temat praworządności” – miał ponadto stwierdzić Parys.

Czytaj także:
Duda i Morawiecki persona non grata w Białym Domu? Po zaprzeczeniach rządu Onet ujawnia dokument MSZ

Czytaj także

 15
  • nieprawdziwa ale zarzuty będą prawdziwe ... niestety tylko Kałmuki uwierzą w tą wersję lub elektoracik PIS z rodzinami w Spółkach Skarbu Państwa..aby się żyło lepiej :)))
    •  
      jawna niejawna ,ale tresc prawdziwa !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      cha cha cha cha cha kwa
      • jeżeli dalej zatrudnia się w MSZ takich kretów jak Ryszard Sznepf, były ambasador w Waszyngtonie to nie takie rzeczy będą sie jeszcze działy
        •  
          i po h , ,j pis dowaci bylo klamac!
          prawda wyszla na jaw !
          • Onet i jego redachtory to kloaka, z której brzydko pachniało, a ostatnio to nawet śmierdzi. Kto lubi zapachy kloaczne to tam wchodzi i wącha "czyta" mądrości redachtorów onetu.
            Pozdrawiam!