Macierewicz ostro o prezydencie: Można się zastanowić, czy nie powrócił do formuły „grubej kreski”

Macierewicz ostro o prezydencie: Można się zastanowić, czy nie powrócił do formuły „grubej kreski”

Antoni Macierewicz
Antoni Macierewicz / Źródło: Newspix.pl / Artur Widak
– Można się zastanowić, czy pan prezydent, który jako polityk nie miał możliwości uczestniczenia w Okrągłym Stole, ale powrócił do tej formuły „grubej kreski”, wynikającej z Okrągłego Stołu, że pewne osoby, pewna formacja polityczna będzie do śmierci chroniona – stwierdził na antenie Telewizji Republika były szef MON Antoni Macierewicz, odnosząc się do weta prezydenta dotyczącego tzw. ustawy degradacyjnej.

Antoni Macierewicz przypominał, że aby odrzucić weto prezydenta potrzeba będzie większości kwalifikowanej 3/5 głosów w obecności minimum połowy ustawowej liczby posłów. Jak mówił, oznacza to, że w sprawie weta „decydować będzie PSL, a przede wszystkim PO”. Dodał przy tym, że „stosunek polityków PO do problemu grubej kreski jest powszechnie znany, oczywisty i nie ukrywany”.

– Chciałbym podkreślić, że chociaż to jest historia całego narodu polskiego i los całego narodu polskiego, to sprawa w szczególności dotyczy wojska i jego morale (...) Znowu nie można powiedzieć, czy rację mieli ci, którzy walczyli o niepodległość, czy ci, którzy wraz z Sowietami niepodległość Polski niszczyli. Został postawiony znak zapytania dla każdego normalnego żołnierza, kto był bohaterem, a kto nie – stwierdził.

Według byłego szefa MON komentarze po decyzji prezydenta Andrzeja Dudy wynikają z „naturalnego szacunku do prezydenta, który wszyscy staramy się zachować”, ale też „z powodu swoistego szoku poznawczego”. – Wydaje mi się, że mało kto ze środowiska obozu patriotycznego zdawał sobie sprawę, bardzo długo, że głosując na pana prezydenta Andrzeja Dudę, głosuje za właśnie takim postawieniem sprawy związanej z wojskiem, odpowiedzialnością za okupację sowiecka i sposobem wyjścia z tej okupacji. (...) Oznacza to, że mamy znowu przed sobą lata dochodzenia do tego, by Polska, oczywiście w wymiarze moralnym, etycznym, była niepodległa, że to jest jeszcze przed nami – ocenił.

Czytaj też:
„SE”: Prezydenckie weto zirytowało polityków PiS. W 2020 Dudę zastąpi Szydło?
Czytaj też:
Skrajne emocje po decyzji ws. ustawy degradacyjnej. Twitter komentuje weto prezydenta

Prezydent Duda zawetował ustawę degradacyjną

Andrzej Duda w piątek 30 marca zawetował tzw. ustawę degradacyjną i skierował ją do ponownych prac w Sejmie. – Nie jest to dla mnie łatwa decyzja, bo chciałbym, aby te sprawy zostały załatwione, ale nie w ten sposób – ogłosił prezydent i poinformował, że w sprawie ustawy degradacyjnej rozmawiał już z premierem Mateuszem Morawieckim i szefem MON Mariuszem Błaszczakiem, by odbyło się spotkanie na ten temat.

Prezydent w czasie konferencji wyraził wiele wątpliwości dotyczących ustawy i przyznał, że w dyskusji nie uwzględniono jego głosu.– Prosiłem przez moich ministrów, aby zwrócić uwagę na ten mankament – aby były możliwości, by osoby mogły złożyć wyjaśnienia – przypomniał.

Czytaj też:
Strzelanina w siedzibie YouTube'a w Kalifornii. Zidentyfikowano napastniczkę

 8

Czytaj także