Noclegi i kąpiel w biurze poselskim Jachiry. „Będzie tętniło życiem”

Noclegi i kąpiel w biurze poselskim Jachiry. „Będzie tętniło życiem”

Klaudia Jachira
Klaudia Jachira / Źródło: Newspix.pl / GRZEGORZ KRZYZEWSKI / FOTONEWS
– Chcę, aby moje biuro poselskie było nie tylko zwykłym biurem, ale stało się centrum działalności opozycyjnej – mówi w rozmowie z Wirtualną Polską Klaudia Jachira.

Klaudia Jachira zapowiedziała w rozmowie z Wirtualną Polską, że planuje otworzyć w swoim biurze poselskim "centrum działalności opozycyjnej". W ten sposób parlamentarzystka chce pomóc osobom, które protestują przed Sejmem. – Osoby, które przyjeżdżają do Warszawy demonstrować, będą mogły się tam przespać, wykąpać, odświeżyć i zagrzać. Powstanie sala konferencyjna, gdzie będę zapraszała ekspertów organizacji pozarządowych. Moje biuro będzie tętniło życiem – wyjaśniła w rozmowie z Wirtualną Polską.

Posłanka dodała, że przyznano jej na biuro poselskie wyjątkowo duży lokal – 5-pokojowe mieszkanie przy ulicy Wilczej w  o powierzchni 90 metrów kwadratowych. – Przecież pracuję sama i pomaga mi jedna asystentka. Pogubimy się na tylu metrach – żartuje parlamentarzystka dodając, że jej prywatne mieszkanie ma powierzchnię 34 metrów kwadratowych.

– Na początku nie wszystko będzie na błysk, ale już odpowiedziały mi trzy osoby gotowe wziąć udział w pracach budowlanych. Oczywiście sprawdzam, czy nie będzie przeszkód prawnych. Moje biuro ma służyć wszelkiej działalności opozycyjnej – zaznacza Klaudia Jachira.

Czytaj także:
Refleksje Jachiry po pierwszych tygodniach w Sejmie. „Przestaje się dziwić Pawłowicz i Korwinowi”

Źródło: Wirtualna Polska

Czytaj także

 4
  • No i proszę jak to posłowie fajnie bawią się, jedni latają ile wlezie samolotami a drudzy darmowe spanko a jeszcze inni każą sobie oddawać honory. Czołem panie ministrze haaa. A suweren między sobą po katolicku wyraża swoje miłosierdzie do bliźniego swego. Tak się zastanawiam na czym to wszystko się zakończy. Smutny
    • Tylko nie zapomnij o styropianie "opozycjonistko".

      "zagrzewanie" - masakra... no, ale przynajmniej Miodek będzie teraz po stronie PiS.
      • Brzmi zachęcająco. Już jadę.
        •  
          kobitka przynajmniej wydaje kase przeznaczone na biura poselskie pieniadze
          a nie kradnie i nie wynajmuje klitek a  rzeszte do kieszeni jak inni