Polska i Węgry przeciw budżetowi UE i funduszowi odbudowy. Poszło o „pieniądze za praworządność”

Polska i Węgry przeciw budżetowi UE i funduszowi odbudowy. Poszło o „pieniądze za praworządność”

Mateusz Morawiecki i Victor Orban
Mateusz Morawiecki i Victor Orban / Źródło: Newspix.pl / ABACA
Polska i Węgry opowiedziały się przeciwko budżetowi Unii Europejskiej na lata 2021-2027 i przeciwko funduszowi odbudowy po pandemii – podają nieoficjalnie PAP i korespondentka RMF FM w Brukseli Katarzyna Szymańska-Borginon. Polska nie zgadza się na powiązanie budżetu z praworządnością.

Stanowisko Polski przedstawił na spotkaniu ambasadorów Stały Przedstawiciel RP, który poinformował w imieniu rządu, że Polska nie popiera mechanizmu warunkowości, potocznie określanego jako mechanizm „pieniądze za praworządność”. Przekazał, że Polska odrzuca polityczne porozumienie pomiędzy niemiecką prezydencją a negocjatorami Parlamentu Europejskiego dotyczące tej kwestii. Ze źródeł PAP wynika, że dyplomata przekonywał o braku jednomyślności krajów UE dla takiego rozwiązania. Choć poza Polską weto zgłosiły także Węgry, mechanizm „pieniądze za praworządność” został przyjęty przez większość europejskich krajów - poinformowała Katarzyna Szymańska-Borginon.

Polska i Węgry wetują budżet. Co to znaczy?

Stały Przedstawiciel RP przy Unii Europejskiej miał wyrazić nadzieję na dojście do porozumienia do końca roku. Weto Polski i Węgier stawia unijne kraje w trudnej sytuacji. Do przyjęcia budżetu i planu odbudowy konieczna jest bowiem jednomyślność. Jeżeli nie uda się osiągnąć konsensusu, UE będzie działała w ramach prowizorium budżetowego. To oznacza, że wypłacane będą wyłącznie środki wynikające ze wcześniejszych zobowiązań, takie jak dopłaty dla rolników czy fundusze na utrzymanie unijnej administracji.

Zamrożone zostaną środki na nowe inwestycje, w tym infrastrukturę oraz osobny fundusz odbudowy po pandemii koronawirusa. W ramach wsparcia dla gospodarki Polska miała otrzymać 23 mld euro. Środki mogłyby zostać przeznaczone nie tylko na ratowanie upadających firm, ale też m.in. modernizację szpitali.

Czytaj też:
Konfederacja domaga się dymisji Glińskiego. „Jak święty Mikołaj przebudzony z letargu”

Źródło: RMF FM / Twitter/PAP
+
 1

Czytaj także