Wulgarny napis na biurze posłanki KO i telefon z groźbami. „Pokur***czu, ta Rosa będzie zabita”

Wulgarny napis na biurze posłanki KO i telefon z groźbami. „Pokur***czu, ta Rosa będzie zabita”

Monika Rosa
Monika Rosa / Źródło: Newspix.pl / Grzegorz Krzyzewski / Fotonews
Posłanka Koalicji Obywatelskiej Monika Rosa poinformowała w piątek, że na jej biurze poselskim pojawił się wulgarny napis. Później ktoś miał zadzwonić do jej biura i grozić jej śmiercią. Oba zdarzenia posłanka zgłosiła na policję.

»Pedały raus!« powitało nas dziś z ranka. Zaczyna się od mowy nienawiści. Potem przechodzą do czynów. Ale nie damy się zastraszyć” – napisała posłanka Nowoczesnej Monika Rosa dołączając do wpisu zdjęcia swojego biura poselskiego w Katowicach, które zostało pomazane sprayem.

twitter

Posłanka zgłosiła sprawę na policję. Podkreśliła, że funkcjonariusze działali bardzo sprawnie. „ Policja przyjechała bardzo szybko, przyjęła zgłoszenie, sprawdzają czy monitoring coś zarejestrował” – podkreśliła Rosa. „Czekamy na informacje. Jak już pozwolą - zmyjemy ten napis” – dodała.

„Pokurwisczu ta Rosa będzie zabita”

To jednak nie był koniec incydentów, które tego dnia spotkały posłankę Koalicji Obywatelskiej. Ktoś miał zadzwonić do jej biura i powiedzieć "Pokur***czu ta Rosa będzie zabita". „Rankiem obrzydliwy napis na biurze, a teraz groźba śmierci. Wszystko zgłaszam na policję” – zapewniła Rosa.

twitter

Wsparcie dla posłanki wyraziła też europosłanka Sylwia Spurek. „Wspieram i solidaryzuję się z Moniką Rosą. Nigdy nie będziesz szła sama” – napisała Spurek.

twitter

Czytaj też:
Suski ocenia Onet i przypomina wydarzenie z 1942 roku. „Niemcy rozpoczęli serię publicznych egzekucji”

Źródło: WPROST.pl
 2

Czytaj także