Poseł Lewicy napisał thriller. „Nie każdy w biznesie ma czyste ręce”

Poseł Lewicy napisał thriller. „Nie każdy w biznesie ma czyste ręce”

Krzysztof Gawkowski
Krzysztof Gawkowski / Źródło: Newspix.pl / Mateusz Słodkowski
Napisał thriller w stylu Dana Browna, ale sam twierdzi, że bardziej zainspirowała go wizyta w muzeum w Mediolanie. Zachwala Muzeum Brudu w Bydgoszczy i twierdzi, że beletrystyka powinna mieć walory edukacyjne. Z posłem Lewicy Krzysztofem Gawkowskim rozmawiamy o jego czwartej powieści – wydanej w maju „Odnowie”.

Wprost: Skąd pomysł, żeby akcję thrillera z nazistami chcącymi zmienić historię świata umieścić w Bydgoszczy? To miasto nie kojarzy się ze spiskami.

Krzysztof Gawkowski: Bydgoszcz to piękne miasto, które kryje wiele tajemnic. Od tych sprzed setek lat, aż po czasy teraźniejsze. Warto poznawać swoje lokalne ojczyzny i dlatego miejsce akcji właśnie tak zostało obsadzone.

A propos tajemnic. W „Odnowie” widać inspirację twórczością Dana Browna. Zaginiona wiedza, tajne stowarzyszenie i przypadkowi bohaterowie próbujący zapobiec katastrofie – estetyka, która przyniosła Amerykaninowi rozgłos. Chyba niełatwo było to przenieść na nasz grunt?

Bardzo lubię twórczość Browna, a szczególnie jego pierwszą wielką powieść „Kod Leonarda da Vinci”. Moja powieść czerpie jednak inspiracje z całkowicie innych wydarzeń.

Artykuł został opublikowany w 21/2021 wydaniu tygodnika Wprost.

Archiwalne wydania Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

-
 1

Czytaj także