Pracownice Sejmu posprzątały po happeningu Jachiry. „Żenada, wstyd i kompromitacja”

Pracownice Sejmu posprzątały po happeningu Jachiry. „Żenada, wstyd i kompromitacja”

Sprzątanie po „happeningu” Klaudii Jachiry
Sprzątanie po „happeningu” Klaudii Jachiry Źródło: Twitter / Andrzej Grzegrzółka
Posłanka KO Klaudia Jachira zrzuciła konfetti z banknotów, gdy w Sejmie zaprzysiężano Adama Glapińskiego na kolejną kadencję w roli szefa NBP. Oburzeni tym happeningiem politycy obozu rządzącego wytknęli Jachirze, że ktoś będzie musiał po nim posprzątać. Szef CIS Andrzej Grzegrzółka opublikował zdjęcie, na którym widać, że zajęły się tym pracownice Sejmu.

Gdy posłowie przystąpili do pierwszego punktu środowych obrad, czyli zaprzysiężenia Adama Glapińskiego na kolejną kadencję w roli prezesa NBP, Klaudia Jachira zorganizowała swój happening. Z sejmowej galerii zrzuciła na posłów konfetti z banknotów. Posłanka KO tłumaczyła później, że chciała pokazać „do czego doprowadzi nadmierne drukowanie pustego pieniądza”. I podkreślała, że była to jej własna inicjatywa.

Zachowanie Jachiry niemal natychmiast w mediach społecznościowych skrytykowali politycy związani z obozem rządzącym. Niektórzy z nich zwracali też uwagę, że ktoś po happeningu będzie musiał posprzątać. „Po cyrku i popisie chamstwa poseł Klaudii Jachiry ktoś będzie musiał ten bałagan posprzątać. Oczywiście będą to ciężko pracujące kobiety, o których prawa właśnie w ten sposób posłanka Jachira walczy. Żenada, wstyd i kompromitacja” – stwierdziła posłanka klubu PiS Monika Pawłowska.

Rzecznik PiS Radosław Fogiel zasugerował, żeby Borys Budka wyznaczył chętnych do sprzątania z szergów klubu KO. Później zdjęcie pracownic Sejmu, które musiały posprzątać rozrzucone banknoty, opublikował szef szef Centrum Informacyjnego Sejmu Andrzej Grzegrzółka. „Należy pamiętać, że wszystkie mniej lub bardziej wyszukane »eventy« w Sali Posiedzeń Sejmu RP najczęściej kończą się w ten sam sposób – pracą innych. Naprawdę z niektórych form ekspresji można zrezygnować” – napisał.

twitter

Jachira: Ile my lat będziemy sprzątać po tych rządach PiS-u?

Klaudia Jachira, komentując swoją akcje na antenie TVN24, stwierdziła, że „słyszała głosy posłów PiS-u, że to trzeba będzie posprzątać”. – Ale ja bym chciała zapytać się ich z tego miejsca, ile my lat będziemy sprzątać po tych rządach PiS-u? – zapytała posłanka.

Marszałek Sejmu Elżbieta Witek stwierdziła, że zachowanie Jachiry „narusza powagę Sejmu”. Zachowanie posłanki KO skomentował też lider PO Donald Tusk. – Każde zachowanie, każde działanie, każdy apel, który skróciłby męki Polaków, które są konsekwencją rządów Glapińskiego, jest godne pochwały. Co do tego nie mam żadnych wątpliwości – stwierdził Tusk. Na pytanie, czy zamierza wyciągnąć konsekwencje wobec Jachiry, odparł, że „zamierza wyciągnąć bardzo poważne konsekwencje wobec Adama Glapińskiego”.

twitterCzytaj też:
Starcie Tuska z dziennikarzem TVP Info. Poszło o „happening” Jachiry w Sejmie

 1

Czytaj także