Płomienne przemówienie Andrzeja Dudy na forum ONZ. „Wojna w Ukrainie to zarzewie światowego pożaru”

Płomienne przemówienie Andrzeja Dudy na forum ONZ. „Wojna w Ukrainie to zarzewie światowego pożaru”

Andrzej Duda na forum ONZ
Andrzej Duda na forum ONZ Źródło: Jakub Szymczuk/KPRP
– Jestem w polityce wystarczająco długo, aby nie mieć w tym względzie żadnych wątpliwości: to celowa polityka Rosji. Szacuje się, że z powodu wojny w Ukrainie liczba osób cierpiących chroniczny głód wzrośnie w tym roku na świecie o około 47 milionów osób – powiedział Andrzej Duda na forum ONZ.

Andrzej Duda na początku swojego wystąpienia na forum ONZ zwrócił uwagę na fakt, że gdy rok temu przemawiał na forum ONZ, występował w roli prezydenta 38-milionowego kraju. – Dziś staję na mównicy świadom, że w Polsce mieszka obecnie ponad 40 milionów osób. Te dodatkowe 2 miliony osób to uchodźcy z Ukrainy. Niektórzy są naszymi stałymi gośćmi, inni jeżdżą pomiędzy Polską i Ukrainą. Ale jedno wśród nich wszystkich jest wspólne: chronią się w naszym kraju przed wojną, przed śmiercią, przed niewolą w rosyjskiej okupacji, po napaści Rosji na Ukrainę – tłumaczył prezydent.

Głowa państwa podkreśliła, że wojna nie ogranicza się tylko do walki z ukraińską armią a wojska rosyjskie zabijają cywilów, przymusowo ich przesiedlają na swoje terytorium. – Wojska rosyjskie niszczą ukraińskie miasta, zabytki, szkoły, przedszkola, szpitale, uprawy rolne i środowisko naturalne. Niszczy się dosłownie wszystko, czego nie może przejąć albo nie może zrabować – dodał.

Wojna w Ukrainie. Andrzej Duda o pomocy

Prezydent zaznaczał, że wojna w Ukrainie niesie ze sobą konsekwencje dla całego świata. – To nie jest tylko regionalny konflikt. Wojna Rosji przeciwko Ukrainie to zarzewie światowego pożaru. Ta wojna dotknie i nasze, i wasze kraje, o ile już się tak nie stało – mówił.

Andrzej Duda zwrócił uwagę na fakt, że jednym z najbardziej tragicznych globalnych skutków rosyjskiej agresji jest kryzys żywnościowy oraz widmo głodu, które zawisło nad znaczną częścią świata. – Wedle ostrożnych szacunków tylko w tym roku z powodu wojny ukraińskie zbiory będą mniejsze o 35 procent. Ponad jedna trzecia spichlerza znacznej części świata została wyeliminowana przez rosyjską agresję. Kto na tym ucierpi? Ci najbardziej potrzebujący. Jest to broń gospodarcza, to broń żywnościowa wymierzona zwłaszcza w Afrykę i Bliski Wschód – stwierdził.

– Jestem w polityce wystarczająco długo, aby nie mieć w tym względzie żadnych wątpliwości: to celowa polityka Rosji. Szacuje się, że z powodu liczba osób cierpiących chroniczny głód wzrośnie w tym roku na świecie o około 47 milionów osób. Znów: szczególnie w Afryce i na Bliskim Wschodzie – oświadczył polityk dodając, że "społeczność międzynarodowa jest zobligowana, aby nie dopuścić, by w XXI wieku ktokolwiek w sposób świadomy i cyniczny, w imię realizacji swoich politycznych celów, wprowadzał – jak Stalin w latach 30-tych – sztuczny głód".

Polski prezydent zapewnił, że nasz kraj jako sąsiad Ukrainy, razem z partnerami z Unii Europejskiej angażuje się w działania mające ułatwić eksport ukraińskiego zboża także drogą lądową. – Zrobimy wszystko, by trafiło ono do potrzebujących w szczególności w Afryce, Azji, Ameryce Południowej i wszędzie tam, gdzie jest potrzebne, by ludzie mogli przetrwać – deklarował.

twitter

Andrzej Duda o współpracy z Białorusią

Podczas swojego wystąpienia na forum ONZ podkreślił, że rosyjska napaść na Ukrainę jest de facto agresją przeciwko całemu światu, zaś każda agresja wymaga wielowymiarowej odpowiedzi międzynarodowej, z determinacją i bez wahania. – Konieczne jest zintensyfikowanie nacisków na Rosję i jej wspólnika, czyli reżim Łukaszenki na Białorusi. Celowość współpracy z tymi rządami powinna zostać poddana głębokiej refleksji. Także przez organizacje międzynarodowe. Nie ma już miejsca na business as usual – wyjaśnił.

Andrzej Duda o reparacjach

Według Andrzeja Dudy Rosja winna jest Ukrainie reparacje wojenne, które będzie musiała zapłacić. – Nie ma sprawiedliwości bez zadośćuczynienia. Dotyczy to każdego kraju plądrującego inny kraj. Dotyczy to dzisiejszych czasów, ale dotyczy to też niezałatwionych spraw z przeszłości. Mówię to jako polski prezydent. Prezydent Polski, która została tak straszliwie doświadczona II wojną światową – powiedział dodając, że wojna musi zostać załatwiona w taki sposób, że agresor zapłaci za wyrządzone straty, za wyrządzone szkody – powiedział.

Spotkanie Dudy z Bolsonaro i Guterresem

Podczas wizyty w Stanach Zjednoczonych Andrzej Duda odbywa także spotkania dwustronne. Prezydent spotkał się m.in z królem Jordanii Abdullahem II. Przywódcy rozmawiali o wojnie na Ukrainie, niepokojach na Bliskim Wschodzie i kryzysie żywnościowym. – Omawialiśmy tematy związane z napaścią Rosji na Ukrainę, także z bliskowschodniego punktu widzenia – mówił później Prezydent na briefingu dla mediów, dodając, że tematem rozmowy były także rosyjskie wpływy w Syrii.

Andrzej Duda rozmawiał również z prezydentem Brazylii Jairem Bolsonaro. W trakcie spotkania podpisano umowę ws. eliminowania podwójnego opodatkowania, a także umowę o wymianie i wzajemnej ochronie informacji niejawnych.

Głowa państwa spotkała się także z przywódcami państw bałtyckich: prezydentem Estonii Alarem Karisem, prezydentem Litwy Gitanasem Nausėdą oraz prezydentem Łotwy Egilsem Levitsem. Odbył również rozmowy z Sekretarzem Generalnym ONZ Antonio Guterresem, Premier Wielkiej Brytanii Liz Truss i prezesem Banku Światowego Davidem Malpassem

Czytaj też:
Pogrzeb Elżbiety II. Andrzej Duda siedział przed Joe Bidenem. Jaki był powód?

Źródło: WPROST.pl
 1

Czytaj także