Hołownia złoży do PKW „trzy konkretne postulaty”. „Musimy walczyć o elementarne prawa”

Hołownia złoży do PKW „trzy konkretne postulaty”. „Musimy walczyć o elementarne prawa”

Szymon Hołownia w Chrzanowie
Szymon Hołownia w Chrzanowie Źródło:PAP / Łukasz Gągulski
Szymon Hołownia zapowiedział złożenie trzech postulatów do Państwowej Komisji Wyborczej. Mają one dotyczyć wykładni zasad dotyczących kontrowersyjnych kwestii związanych z referendum i wyborami. – Musimy walczyć o swoje elementarne prawa i to właśnie zamierzamy zrobić – zapowiedział lider Polski 2050.

Szymon Hołownia na spotkaniu z wyborcami w Chrzanowie odniósł się do referendum, które odbędzie się w dniu wyborów parlamentarnych. – Dzisiaj trzeba tez powiedzieć słowo, z jaką obłudą mamy do czynienia, kiedy rząd PiS-u wychodzi i mówi, że nam chodzi o to, żeby słuchać waszego głosu, zrobimy referendum. Słuchajcie, 8 lat mieli, żeby was słuchać, żeby nas słuchać – mówił Hołownia.

Hołownia domaga się jasnej wykładni PKW ws. referendum i wyborów. Złoży trzy postulaty

Lider Polski 2050 nie wierzy w uczciwe intencje PiS. – To referendum, które oni chcą zrobić. My zaproponowaliśmy wprost: macie szczere intencje, to zróbcie je 12 listopada. Złożyliśmy taką poprawkę. Kiedy nikt nie będzie miał wątpliwości, czy to się miesza z wyborami, czy nie. To nie, oni tę poprawkę odrzucili – stwierdził . – My dzisiaj, chcąc bronić się przed tą obłudą, a jednocześnie nie wzywać do żadnych bojkotów, bo Kaczyński tylko na to liczy. Żebyśmy nie poszli na wybory w ogóle, żeby tylko oni głosowali. My chcemy też bronić idei referendum, bronic obywatelskich praw i pierwszego artykułu konstytucji, który mówi, że władzę w Polsce sprawuje naród bezpośrednio. I dopiero po przecinku „albo przez swoich przedstawicieli”. I my musimy bronić referendum przed ludźmi takimi jak Kaczyński. I dlatego jutro złożymy oficjalnie do Państwowej Komisji Wyborczej trzy oczekiwania, trzy konkretne postulaty – zapowiedział.

Pierwszy postulat ma dotyczyć oddzielenia od referendalnej.

– Po pierwsze będziemy domagali się od PKW jasnej wykładni, że kandydaci w wyborach parlamentarnych nie mogą uczestniczyć w kampanii referendalnej. Bo kampania referendalna nie ma limitów, a kampania parlamentarna ma. Więc oni będą wystawiali swoich różnych posłów, że oni tylko promują referendum, że przecież to nie jest ich kampania referendalna. I w ten sposób będą próbowali zrobić nas w konia i obejść mechanizmy uczciwego finansowania wyborów – przekonywał lider Trzeciej Drogi. – To jest niesprawiedliwe też dlatego, że partie takie jak nasza, nie mają prawa do prowadzenia kampanii referendalnej. Bo prawo do niej ma tylko partia, która brała udział w wyborach i zdobyła więcej niż 3 proc. głosów. A my nie startowaliśmy, bo nas nie było – dodał.

Przewodniczący Polski 2050 uważa, że to elementarna rzecz. – Oni przewalą setki milionów złotych. Będziecie oglądali Morawieckich i innych w spotach referendalnych, a nie w spotach wyborczych. I to jest niesprawiedliwe. Trzeba powiedzieć temu stop. Dlatego taki postulat, wniosek, oczekiwanie do PKW złożymy – stwierdził.

„Chcemy bronić idei referendum”

Drugi postulat ma dotyczyć tajności wyborów.

– Wybory muszą być tajne. Ja nie chcę się opowiadać w lokalu wyborczym, czy kartę odebrałem, zostawiłem, czy co z nią zrobiłem, bo to jest złamanie tajemnicy głosowania. Dlatego wystąpimy, by spisy wyborców były rozdzielone – by raz trzeba było się podpisać przy wzięciu karty do głosowania, a drugi raz, w drugim wpisie przy wzięciu karty referendalnej. Bo tak jest uczciwie. Tak będzie zachowana tajność głosowania – uważa Hołownia.

Trzeci postulat ma dotyczyć czasu na liczenie głosów. – Bo  też do tego dąży, żeby zatkać kompletnie komisje wyborcze. Tak, żeby powstało wrażenie chaosu, w sytuacji, kiedy zobaczą, że te wybory będą przegrywać. A więc czas liczenia głosów musi zostać wydłużony do 48 godzin. To jest kwestia, która nie dotyczy tylko lokali zagranicznych – ocenił lider Polski 2050. – Więc dzisiaj, żeby uczciwość idei referendum była zachowana i wybory były przejrzyste i dobrze policzone ten czas musi być dłuższy – dodał.

Postulaty mają zostać zgłoszone w czwartek 24 sierpnia. – Będziemy czekali na wykładnie PKW, jak zareaguje. Ale to też powie nam dużo o tym, gdzie jesteśmy, z kim mamy do czynienia i jakie będą te wybory. My musimy walczyć o swoje elementarne prawa i to właśnie zamierzamy zrobić – zapowiedział lider Trzeciej Drogi.

Czytaj też:
Kidawa-Błońska chce w referendum cztery razy „tak”. Prawdziwe stanowisko czy wpadka?
Czytaj też:
Müller o referendum. Mówi o „ukrytym planie” opozycji