Powyborcze memy bezlitosne dla dwóch ugrupowań. Najczęściej wyśmiewano Mentzena

Powyborcze memy bezlitosne dla dwóch ugrupowań. Najczęściej wyśmiewano Mentzena

Powyborczy mem
Powyborczy mem Źródło: Facebook / Piotr Weltrowski
Memy po wyborach to zawsze swego rodzaju wskaźnik nastrojów w społeczeństwie. Tym razem na ich podstawie możemy wnioskować, że zwolennikom PiS wcale nie jest do śmiechu, a internautów najbardziej cieszy porażka Konfederacji.

Galeria:
Memy po wyborach parlamentarnych 2023

Wybory do Sejmu i Senatu 2023

W niedzielę 15 października odbyły się w Polsce . Oficjalne wyniki poznamy najprawdopodobniej we wtorek, kiedy Państwowa Komisja Wyborcza zliczy głosy ze wszystkich okręgów. Do tej pory przedstawiamy wyniki sondażu late poll Ipsos przeprowadzonego dla Polsatu, TVP i TVN. Wyniki uwzględniają 50 proc. oficjalnych wyników komisji.

Wynika z nich, że  zwyciężyło z wynikiem 36,6 proc. Na drugim miejscu znalazła się z głosami 31 proc. wyborców, a podium zamknęła Trzecia Droga, którą poparło 13,5 proc. uczestników sondażu. Kolejne miejsca należą do Lewicy (8,6 proc.) i do Konfederacji (6,4 proc.).

W takim układzie sił PiS może liczyć na 198 mandatów, KO na 161, Trzecia Droga – 57, Nowa Lewica 30, a Konfederacja – 14. Do samodzielnego rządzenia w Sejmie potrzeba minimum 231 mandatów, natomiast do większości konstytucyjnej – 307.

Słaby wynik Konfederacji

Konfederacja utrzymuje swój słaby wynik w sondażu late poll. Tuż po ogłoszeniu exit polli rozczarowania nie kryli politycy Konfederacji. Lider tego ugrupowania Sławomir Mentzen przyznał, że to porażka. – Brauna schowali całkowicie. To jest absolutny błąd. (...) Chowanie nas do szafy było idiotyzmem – skomentował w rozmowie z „Wprost” Janusz Korwin-Mikke.

W poniedziałek 16 października poseł Dobromir Sośnierz został poproszony przez Agnieszkę Gozdyrę o ocenę wyniku wyborczego swojej partii. Dziennikarka Polsat News przypomniała, że sondaże dawały Konfederacji w pewnym momencie nawet 15 procent głosów. Ostatecznie otrzymała ona o połowę mniej, co dla całego ugrupowania musiało być sporym ciosem.

– Wszyscy rzucili się trzymać ten stolik, który chcieliśmy wywrócić, no i utrzymali. Okazało się, że ten pierścień ognia, skierowany przeciwko nam ze strony wszystkich partii politycznych, często z bardzo niewybrednymi atakami w naszym kierunku, przypisywanie jakichś głupot o jedzeniu psów, przekręcanie naszego programu, przypisywania koalicji z PiS-em, słyszeliśmy jeszcze przed chwilą... – mówił polityk Konfederacji.

Oczywiście są też błędy nasze – te pokemony na listach, które nam powyciągano. To są błędy, które popełniono przy obsadzie list wyborczych – stwierdził Sośnierz.

Czytaj też:
Kandydatka Konfederacji uderza w liderów. „Ciężko było mi rozdawać ulotki, gdy musiałam się tłumaczyć”
Czytaj też:
PiS wyruszy na powyborcze łowy wśród posłów? Fogiel stawia sprawę jasno