Komisja ds. wyborów kopertowych. Sejm podjął jednogłośną decyzję

Komisja ds. wyborów kopertowych. Sejm podjął jednogłośną decyzję

Obrady Sejmu
Obrady Sejmu Źródło: PAP
Sejm jednogłośnie przyjął ustawę, na mocy której zostanie powołana komisja śledcza ds. wyborów kopertowych. Za powołaniem komisji zagłosowali posłowie wszystkich ugrupowań, w tym Prawa i Sprawiedliwości.

Po wyborach wygranych przez dotychczasową opozycję – czyli przez KO, PSL, PL 2050 i Lewicę – Donald Tusk zapowiedział powołanie trzech sejmowych komisji śledczych.

Czym były tzw. wybory kopertowe?

Jedna z nich ma prześwietlić tzw. wybory kopertowe. Wyjaśnijmy, że chodzi o niedoszłe wybory prezydenckie w 2020 r., które z uwagi na pandemię koronawirusa miały odbyć się wyłącznie w formie korespondencyjnej. Ostatecznie wybory odbyły się kilka tygodni później w tradycyjnej formie.

Zdaniem polityków dotychczasowej opozycji, niedoszłe wybory miały być niezgodne z prawem. Podkreślają również, że próba zorganizowania wyborów kosztowała podatników ponad 70 mln zł. Jedną z głównych osób, które mają stanąć przed badającą tę kwestię komisją, ma być były minister aktywów państwowych Jacek Sasin.

Sejm jednogłośnie za powołaniem komisji

W czwartkowy wieczór, 7 grudnia, w Sejmie odbyło się głosowanie nad projektem ustawy ws. powołania komisji, która zbada niedoszłe wybory w 2020 r. Wszyscy obecni na sali obrad posłowie zagłosowali „za” i nikt nie wstrzymał się od głosu.

Wyniki głosowania przedstawiają się następująco: powołanie komisji poparło 182 posłów z PiS, 156 z KO, 33 z PL 2050, 31 z PSL, 24 z Lewicy, 17 z Konfederacji oraz 3 z Kukiz15. W głosowaniu nie wzięło udziału 14 posłów.

Sasin: Liczę, że będę miał możliwość to wyjaśnić

Były szef Ministerstwa Aktywów Państwowych już wcześniej zapowiedział, że stawi się przed komisją, jeśli zostanie ona powołana. Zamierza udowodnić w trakcie przesłuchania, że przygotowanie niedoszłych wyborów odbyło się w granicach prawa.

– Pomysłodawcą [niedoszłych wyborów – red.] byli twórcy Konstytucji, bo to oni wskazali dokładne terminy, w których te wybory muszą się odbyć. (...) W żadnym wypadku Państwowa Komisja Wyborcza nie miała być pominięta, uczestniczyła w tym procesie. (...) Liczę, że będę miał możliwość to wyjaśnić. Mam nadzieję, że komisja śledcza właśnie temu będzie służyła, a nie będzie hucpą polityczną czy sądem kapturowym – skomentował Sasin 28 listopada.

Czytaj też:
Kto będzie zeznawał w komisjach śledczych? Na liście mają być Gowin i Wawrzyk
Czytaj też:
Sejmowe przedszkole dla dzieci parlamentarzystów? Posłanka Bosak skomentowała pomysł Hołowni

Źródło: sejm.gov.pl