Emmanuel Macron przyleci do Polski wraz z kilkoma ważnymi członkami rządu, odpowiedzialnymi za dyplomację, kulturę, energetykę i obronność. Plan wizyty zakłada rozmowy z premierem Donaldem Tuskiem oraz konsultacje międzyrządowe z udziałem ministrów obu krajów.
W skład delegacji wejdą również przedstawiciele świata biznesu i kultury, co może wskazywać na to, że spotkanie nie ograniczy się tylko do polityki, ale ważna będzie też gospodarka. Poza tym liczy się też symboliczny wymiar tego wydarzenia.
Macron przyjedzie do Polski. Trzy filary rozmów z Tuskiem
Szczyt w Gdańsku ma koncentrować się na trzech głównych obszarach. Pierwszym z nich będzie obronność, w tym rozwój współpracy wojskowej oraz rola NATO w kontekście obecnych zagrożeń. Francja przypomina przy tym o zapisach traktatu z Nancy, który przewiduje wzajemne wsparcie militarne między obiema stronami.
Drugim ważnym tematem będzie energetyka i wzmocnienie europejskiego zaplecza przemysłowego. Trzecim obszarem pozostaje kultura, co ma podkreślać szerszy wymiar relacji polsko-francuskich, wykraczający poza kwestie strategiczne.
Symboliczne miejsca i wydarzenia podczas wizyty Macrona
Program wizyty obejmuje wizyty w miejscach o dużym znaczeniu historycznym, takich jak Pomnik Poległych Stoczniowców oraz Wojskowy Cmentarz Francuski. Ma to nawiązywać do wcześniejszych wizyt francuskich przywódców, w tym Charlesa de Gaulle'a i Françoisa Mitterranda.
W agendzie, do której dotarła Polska Agencja Prasowa, zaplanowano też wręczenie Nagrody im. Bronisława Geremka, przyznawanej za wkład w rozwój relacji między Polską a Francją.
Polska, Francja, dwa bratanki
Wizyta Emmanuela Macrona zbiega się z pierwszymi obchodami Dnia Przyjaźni Polsko-Francuskiej, ustanowionego w ramach porozumienia podpisanego w Nancy w 2025 roku. Dokument skupia się na współpracy w obszarach bezpieczeństwa, gospodarki i nauki, ale też przewiduje wspólne działania wobec zagrożeń hybrydowych.
Czytaj też:
Orban przerwał milczenie. To pierwsze takie słowa po klęsce w wyborachCzytaj też:
USA o krok od historycznego rekordu. Tego nie było od czasów II wojny światowej
