Afera wizowa. Poznaliśmy nazwiska polityków, którzy złożą zeznania przed komisją śledczą

Afera wizowa. Poznaliśmy nazwiska polityków, którzy złożą zeznania przed komisją śledczą

Posiedzenie komisji ds. afery wizowej
Posiedzenie komisji ds. afery wizowejŹródło:PAP / Mateusz Marek
Sejmowa komisja śledcza ds. afery wizowej we wtorek 6 lutego zebrała się po raz pierwszy. Jeden z punktów obrad dotyczył osób, które będą musiały zeznawać przed tym organem.

Komisja śledcza powołana do zbadania afery wizowej z czasów poprzedniego rządu jest już po pierwszym posiedzeniu. W trakcie tych obrad zdecydowano, że wezwani do złożenia zeznań zostaną m.in. wiceminister spraw zagranicznych Piotr Wawrzyk oraz jego szef, ówczesny minister spraw zagranicznych Zbigniew Rau.

Komisja ds. afery wizowej. Kto jeszcze będzie zeznawał?

Przed komisją staną także współpracownik Wawrzyka, Edgar K. oraz ówczesny szefa MSWiA i koordynator służb specjalnych Mariusz Kamiński. Swój czas dla komisji poświęcić będzie musiał także były premier Mateusz Morawiecki. Do złożenia zeznań wezwany zostanie również prezes PiS Jarosław Kaczyński.

Oprócz nich, przed oblicze komisji wezwani zostaną szef Agencji Wywiadu w latach 2016-2022 Piotr Krawczyk, były dyrektora Biura Prawnego i Zarządzenia Zgodnością MSZ Jakub Osajda, dyrektora Departamentu Konsularnego MSZ Marcin Jakubowski oraz przedstawiciele wybranych polskich placówek dyplomatycznych i konsularnych w tamtym czasie.

Opozycja chciała, by przed komisją stanął także obecny szef resortu spraw zagranicznych Radosław Sikorski, który zajmował to stanowisko również przed rządami PiS-u. Do tego wnioskowano o obecność Grzegorza Schetyny i Witolda Waszczykowskiego. Ostatecznie jednak żaden z tej trójki nie będzie musiał zeznawać w związku z aferą wizową.

Efekt afery wizowej

Według danych Komendy Głównej Straży Granicznej przytoczonych przez Dziennik Gazetę Prawną w pierwszej połowie 2023 roku w ramach programu Poland Business Harbour wjechało do Polski 1243 cudzoziemców, a w drugiej połowie – 1185. Od 2020 roku, w którym program wystartował, do kraju przyjechało niemal 13,5 tys. osób, a wydanych zostało ok. 100 tys. wiz.

Spadki w ilości wydawanych przez program wiz łączone są bezpośrednio z tzw. aferą wizową, która ujawniona została latem ub.r. Zgodnie z nią przedstawiciele polskich władz mieli zezwalać na wydawanie wiz niekontrolowanym cudzoziemcom w zamian za wysokie opłaty. W związku z nią w grudniu ub.r. powołana została w Sejmie komisja śledcza. Sprawę bada również prokuratura.

Czytaj też:
Skala afery wizowej. Szczerba podał wstępne dane dotyczące liczby wiz
Czytaj też:
Obrońca Piotra Wawrzyka zabrał głos. Krytykuje decyzję o zatrzymaniu

Opracował:
Źródło: WPROST.pl