„20 mld na naukę i zwolnienia podatkowe dla rodzin”. Tak PiS może przyciągnąć wyborców

„20 mld na naukę i zwolnienia podatkowe dla rodzin”. Tak PiS może przyciągnąć wyborców

Dodano: 
Jarosław Kaczyński, Elżbieta Witek, Mateusz Morawiecki, Zbigniew Bogucki
Jarosław Kaczyński, Elżbieta Witek, Mateusz Morawiecki, Zbigniew Bogucki Źródło: Flickr / PiS
Wyborcy czują się pogubieni i czekają na rozstrzygnięcie tych wewnętrznych sporów, ale nie chcą rozstania. Chcą obu: i tego bardziej konserwatywnego Czarnka, i aspiracyjnego Morawieckiego. Ludzie lubili rząd Morawieckiego, a nazwa Rozwój plus świetnie koresponduje z sukcesami flagowych programów społecznych. Młodzi ludzie rozumieją jego język. (...) Jeśli jednak nie postawi na naukę i rozwój, ten „Plus” w nazwie stowarzyszenia pozostanie pustym hasłem – mówi w rozmowie z „Wprost” Elżbieta Jakubiak, była posłanka PiS i była szefowa Gabinetu Prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego.

Agnieszka Niesłuchowska, „Wprost”: Stowarzyszenie Rozwój plus to trafiony pomysł Mateusza Morawieckiego?

Elżbieta Jakubiak: Myślę, że tak. To dobry moment na „policzenie się”. Okazało się, że były premier zgromadził wokół siebie około czterdziestu posłów, to bardzo dużo.

Zaskoczyły panią nazwiska, które znalazły się w tym środowisku?

Chyba nie. Może z wyjątkiem prof. Ryszarda Terleckiego. Reszta to ludzie, którzy pracowali bezpośrednio w rządzie – w jednej lub drugiej kadencji. To pokazało, że grupa ma potencjał „przepołowienia” klubu, co rzeczywiście groziło realnym podziałem na dwa obozy.

Dlaczego właśnie teraz Mateusz Morawiecki powiedział: „sprawdzam”? Do wyborów parlamentarnych jeszcze półtora roku.

W czasie swoich rządów miał jedną zasadę: oficjalnie nie tworzył własnej frakcji. Z jednej strony było to lojalne wobec lidera, ale z drugiej stanowiło słabość, bo wszyscy inni mieli swoje frakcje. Była grupa „starych” działaczy jeszcze od PC, byli ziobryści, Jacek Kurski też odgrywał dużą rolę, bo miał swoje ogromne poletko w postaci telewizji i wpływał na obraz obozu rządowego, to był często autorski portret naszego kraju. Można powiedzieć: banalny film z główną rolą dla Zenka.

Ale przecież Mateusz Morawiecki też stworzył silną frakcję, tzw. harcerzy.

Źródło: Wprost