• Sąd jak żyleta 5 kwi 2015, 20:00 Tajne policje działają tajnie i pokrętne stosują metody. Taka ich natura. Bywa, że zagalopują się w zapalczywości i sądy mają potem kłopot z odróżnieniem kto zły a kto dobry. W sprawach przeciwko mafii sycylijskiej włoscy agenci...
  • Wojna na raty 5 kwi 2015, 20:00 Każda wojna różni się od tej poprzedniej. Ta jest inna, mimo że jeszcze się nie zaczęła. Bez formalnej agresji i nagłej konfrontacji kiełkuje nam wojna hybrydowa. Wojna na wpływy, propagandę i cyberataki.
  • Sąd jak żyleta 5 kwi 2015 Tajne policje działają tajnie i pokrętne stosują metody. Taka ich natura. Bywa, że zagalopują się w zapalczywości i sądy mają potem kłopot z odróżnieniem kto zły a kto dobry.
  • Stany Zjednoczone kapitulują jako supermocarstwo 3 kwi 2015 Wydarzenia są historyczne, bo czasem tworzą historię, a czasem dlatego, że ktoś chciałby, żeby historia od teraz inaczej się potoczyła. Historyczne porozumienie w Lozannie, które miało położyć kres irańskiemu programowi nuklearnemu, bliższe jest tej drugiej definicji.
  • "Wprost" – tygodnik wartości 30 mar 2015 Wracam do „Wprost” po 15 latach. Kiedy stąd odchodziłem, ówczesny naczelny wręczył mi pamiątkę – srebrny przycinak do cygar. Trzymam go do dziś. Symbol czegoś, czym media i dziennikarstwo kiedyś były i czym już pewnie nigdy nie będą. Splendor, pieniądze,...
  • "Wprost” – tygodnik wartości 29 mar 2015, 20:00 Wracam do „Wprost” po 15 latach. Kiedy stąd odchodziłem, ówczesny naczelny wręczył mi pamiątkę – srebrny przycinak do cygar. Trzymam go do dziś. Symbol czegoś, czym media i dziennikarstwo kiedyś były i czym już pewnie...
  • Tomasz Wróblewski: Czekając na zmiany 23 mar 2015, 7:23 Zaszczyt, wyzwanie, odpowiedzialność i dziękuję za zaufanie - to standardowy tekst każdego nowego naczelnego. Ale mój jest bardziej osobisty. Równo 25 lat temu wysłałem z Ameryki swój pierwszy tekst do „Wprost”.
  • Zaraza 18 lut 2001 Giovanni Boccaccio ukuł termin "komedia desperacji". Zaraza - czarna śmierć - w swojej potworności staje się komiczna. Typowa opowieść dla jego "Dekameronu" to ksiądz w dzień osądzający grzechy, a nocą uwodzący żonę wiernego, którego właśnie wysłał na odprawianie pokuty. U...
  • Reality show 21 sty 2001 Reality show to taka telewizja, co udaje życie, które udaje telewizję udającą życie. Telewizja ma swoje ratingi i nagrody za oglądalność, a co z życiem imitującym telewizję...? Nikt nie kwalifikuje życia. Świat huczy na temat "Big Brother", a strajku pielęgniarek nikt nie...
  • Siła słabej Rosji 14 sty 2001 Nowa doktryna studzenia imperialnych ambicji nowej Rosji
  • Broda bojara 17 gru 2000 Nowy Jork i Sankt Petersburg - dwie kultury, dwa różne światy. Tak różne, że zbieżne daty powstania wyglądają dziś bardziej na przypadek niż historyczną prawidłowość. Ale tam właśnie 300 lat temu decydowały się kierunki rozwoju współczesnej cywilizacji.
  • Nawracanie 26 lis 2000 Pamiętają państwo Henryka z Nawarry, hugenota, który bardzo chciał być królem Francji?
  • Prezydent świata 19 lis 2000 Siłę amerykańskiej prezydentury tak naprawdę widać dopiero wtedy, gdy system zaczyna szwankować. Nazajutrz po falstarcie wyborczym dziennik "Austin American-Statesman" wielkimi literami wybił na pierwszej stronie: "Historia stanęła w miejscu".
  • Dwie Ameryki 12 lis 2000 Bank, stacja benzynowa, kościół, kilka stepowych krzewów przed barem U Harry’ego. Tylko tablica na rogatkach: "Kyle - populacja 376 osób", zdradza, że to coś więcej niż przydrożny zajazd na trasie do Austin.
  • LUDZIE ŚRODKA 5 lis 2000 Rok był 1899. Komisarz amerykańskiego Urzędu Patentowego zwrócił się do Kongresu z projektem rozwiązania jego biura, bo - jak powiedział - "wszystko, co było do wynalezienia, już wynaleziono".
  • Złoty środek 22 paź 2000 Rozmowa z ANDRZEJEM OLECHOWSKIM
  • Pomieszane kartki 15 paź 2000 Politycy mają nieodpartą potrzebę udowadniania, że są czymś więcej niż tylko wypadkową interesów swoich protektorów.
  • Nieeuropejsko 1 paź 2000 Jedni mają Paula Coelho, inni Jana Twardowskiego i Williama Whartona.
  • Z czym do gości? 10 wrz 2000 Henry Kissinger mawiał: "Jak się masz spóźnić na bankiet, to pamiętaj o czymś wystrzałowym na wejście". Oczywiście, można ot tak zjawić się 40 lat za późno w Europie, rozłożyć ręce i zakomunikować: popsuł...
  • Źli 20 sie 2000 I to ma być brutalna kampania wyborcza?