Psychologowie nie chcą już brać udziału w przesłuchiwaniu więźniów oskarżonych o terroryzm. „New York Times” donosi, że członkowie Amerykańskiego Towarzystwa Psychologicznego głosowali za zakazem udzielania konsultacji w Guantanamo na Kubie oraz w tajnych więzieniach CIA poza granicami Stanów Zjednoczonych.
Głosowanie może pomóc rozstrzygnąć od dawna trwającą debatę wśród psychologów na temat etyki tego zawodu. Do tej pory psychologowie pomagali śledczym przy ocenie zatrzymanych i planowali strategie przesłuchań. Kod etyczny przyjęty przez Amerykańskie Towarzystwo Psychologiczne potępia techniki przymusu stosowane przez administrację Busha w ramach kampanii antyterrorystycznej, jednak zezwala na przeprowadzanie konsultacji ze względu na „cele związane z bezpieczeństwem narodowym."
W referendum psychologowie zdecydowali, że etyka zawodowa nie pozwala im na pracę w miejscach, gdzie „przetrzymuje się podejrzanych niezgodnie z prawem międzynarodowym lub Konstytucją Stanów Zjednoczonych", chyba że reprezentują oni zatrzymanego lub niezależną osobę trzecią. Decyzja ta ma zostać wprowadzona w życie w sierpniu 2009 roku.
Większość psychologów uważa, że wyniki głosowania to „krok w dobrym kierunku", jednak pojawiły się głosy, że konsultanci sprawują kontrolę nad przebiegiem przesłuchania i mogą dopilnować, by nie stało się ono zbyt agresywne. Zdaniem tych ostatnich Towarzystwo powinno skupić się na sposobie postępowania poszczególnych psychologów, a nie obstawać przy całkowitym zakazie konsultacji.
W referendum psychologowie zdecydowali, że etyka zawodowa nie pozwala im na pracę w miejscach, gdzie „przetrzymuje się podejrzanych niezgodnie z prawem międzynarodowym lub Konstytucją Stanów Zjednoczonych", chyba że reprezentują oni zatrzymanego lub niezależną osobę trzecią. Decyzja ta ma zostać wprowadzona w życie w sierpniu 2009 roku.
Większość psychologów uważa, że wyniki głosowania to „krok w dobrym kierunku", jednak pojawiły się głosy, że konsultanci sprawują kontrolę nad przebiegiem przesłuchania i mogą dopilnować, by nie stało się ono zbyt agresywne. Zdaniem tych ostatnich Towarzystwo powinno skupić się na sposobie postępowania poszczególnych psychologów, a nie obstawać przy całkowitym zakazie konsultacji.