Kryzys utrudnia rozwody

Kryzys utrudnia rozwody

Dodano:   /  Zmieniono: 
Kryzys na rynku nieruchomości całkowicie odmienił oblicze spraw rozwodowych, pisze „New York Times”. Skłóceni małżonkowie nie walczą już o to, by dostać dom, ale o to by się go pozbyć.
Prawie co szósty dom jest wart mniej niż hipoteka, którą jest obłożony. „Kiedyś biliśmy się o to, kto będzie mógł zatrzymać dom", powiedział prawnik Gary Nickelson, który specjalizuje się w rozwodach. „Teraz walczymy o to, kto zostanie z problemem na głowie.”

W rezultacie sprawy rozwodowe stały się bardziej skomplikowane i często droższe. Niektórzy prawnicy twierdzą nawet, że biznes nie idzie już tak dobrze jak dotychczas, ponieważ klienci decydują się zostać razem, gdyż brakuje im środków na rozpoczęcie nowego życia i opłacenie prawników.

Po ostatnich zawirowaniach na rynku nieruchomości coraz więcej par weszło w posiadanie swoich domów i żadnego z małżonków z osobna nie stać na utrzymanie nieruchomości. Poza tym nie mogą jej sprzedać za tyle, na ile się zapożyczyli. Dla małżeństw, które i tak już są pod ogromną presją, rodzinny dom staje się tzw. toksycznym majątkiem.

Dziennik pisze, że w związku z kryzysem wiele par decyduje się na mieszkanie razem, mimo że są już po rozwodzie, ponieważ nie udało im się sprzedać domu. To zjawisko rzadko do tej pory spotykane w Stanach Zjednoczonych, pisze gazeta.

im