Adolf Hitler miał fatalne maniery

Adolf Hitler miał fatalne maniery

Dodano:   /  Zmieniono: 
Maniery Fuhrera szokowały wszystkich tych, którzy siadali z nim do stołu, napisali autorzy tajnego raportu opatrzonego notką „zniszczyć w ciągu 48 godzin”, donosi brytyjski dziennik „Times”. Dokument został sporządzony na podstawie rozmów z jednym z jego najbliższych współpracowników.
Współpracownik Hitlera o kryptonimie PW (Prisoner of War – więzień wojenny), który prowadził terminarz Führera w kwaterze głównej w Wilczym Szańcu doniósł, że Führer obgryzał paznokcie w czasie posiłków, opychał się ciastami i zamyślał, nie zwracając uwagi na rozmowy prowadzone przy stole. Hitler jadał wyłącznie warzywa i duszone owoce. Do obiadu wypijał jedną-dwie szklanki piwa. Kategorycznie zakazywał palenia w swojej obecności.

„Hitler je gwałtownie, mechanicznie, dla niego spożywanie posiłków służy wyłącznie zaspokojeniu potrzeb", powiedział oficer. W dokumencie zapisano, że rozmowy przy kolacji rozluźniały Führera, pobudzały do myślenia. Mówił wówczas „łagodnym barytonem, bez wrzaskliwej, nieprzyjemnej ostrości, znanej z publicznych przemówień."

PW opisywał również słynne ataki szału dyktatora, które sprawiały, że oficerowie żyli w ciągłym strachu.

Hitler powiedział ponoć swoim towarzyszom, że nigdy się nie ożenił, ponieważ rodzina przeszkadzałaby mu w obowiązkach wobec narodu niemieckiego. Miewał towarzyszki, w tym ‘panią Braun’, ale relacje między nimi były raczej platoniczne. Oficer zaprzeczył plotkom jakoby Hitler miał skłonności homoseksualne. 

Oficer opuścił Wilczy Szaniec w przekonaniu, że Führer był szaleńcem, pisze dziennik.

Dokumenty są częścią raportu wywiadowczego przygotowywanego pod koniec wojny, które zachował brytyjski oficer. Odnaleziono je na południu Wielkiej Brytanii i mają zostać sprzedane na aukcji 5 marca.

im