O 'słoniomanii', która opanowała Belgię pisze dziennik „La Dernière Heure”. W belgijskim zoo po raz pierwszy ma się urodzić słoniątko.
Ponad 18 tys. Belgów zapisało się już na listę osób, które chcą być powiadomione z dwudniowym wyprzedzeniem o narodzinach słonia, aby móc oglądać to wydarzenie w Internecie. Pyo Pyo, czyli przyszłą mamę można oglądać już od dziś na stronie www. baby-olifant.be. Także narodziny i pierwsze chwile „maleństwa", będzie można obejrzeć w bezpośredniej relacji.
Dyrekcja belgijskiego zoo poprosiła flamandzkiego premiera Krisa Peetersa i flamandzką minister Patricie Ceysens o bycie rodzicami chrzestnymi słoniątka. Nie jest jeszcze znana decyzja polityków w tej sprawie, ale wiadomo, że na pewno zgodzili się być obecni podczas wpisu słonia-noworodka do księgi narodzin. Burmistrz Antwerpii, Patrick Janssens, oświadczył, że osobiście chce dokonać wpisu nowego, nietypowego mieszkańca swojego miasta.
es
Dyrekcja belgijskiego zoo poprosiła flamandzkiego premiera Krisa Peetersa i flamandzką minister Patricie Ceysens o bycie rodzicami chrzestnymi słoniątka. Nie jest jeszcze znana decyzja polityków w tej sprawie, ale wiadomo, że na pewno zgodzili się być obecni podczas wpisu słonia-noworodka do księgi narodzin. Burmistrz Antwerpii, Patrick Janssens, oświadczył, że osobiście chce dokonać wpisu nowego, nietypowego mieszkańca swojego miasta.
es