W Berlinie odbyło się spotkanie głów Francji i Niemiec, na które zostali zaproszeni przedstawiciele białoruskiej opozycji – podaje „Komsomolskaja Prawda”.
Spotkanie czołowych polityków sceny europejskiej dotyczyło wyborów do Parlamentu Europejskiego i kwestii rozszerzenia Unii Europejskiej. Na konferencję przybyło ponad 2 tys. osób. W loży dla gości zagranicznych zasiedli opozycjoniści białoruscy. „Do Berlina przyjechaliśmy na zaproszenie młodzieżówki partii Angeli Merkel – Unii Chrześcijańsko-Demokratycznej. Kanclerz doskonale wiedziała kim jesteśmy i skąd przyjechaliśmy. Podarowaliśmy Sarkozemu i Merkel bransoletki, które założyli życząc nam sukcesów w walce o demokratyzację Białorusi. Jestem pewny, że zakładając biało-czerwono-białe bransoletki wiedzieli co oznacza ten symbol" – powiedział po spotkaniu opozycyjny aktywista Aleksandr Szumkiewicz.
Biało-czerwono-białe barwy to symbol białoruskiej państwowości wykorzystywanej przez opozycję. Merkel otrzymując bransoletkę przeczytała widniejący na niej napis po białorusku „Za Swabodu" (za wolność) i wraz z Sarkozym włożyła na rękę okazując gest poparcia.
PP
Biało-czerwono-białe barwy to symbol białoruskiej państwowości wykorzystywanej przez opozycję. Merkel otrzymując bransoletkę przeczytała widniejący na niej napis po białorusku „Za Swabodu" (za wolność) i wraz z Sarkozym włożyła na rękę okazując gest poparcia.
PP