W Oslo odbyło się spotkanie przedstawicieli opozycji białoruskiej z norweskimi politykami – poinformował portal „Radio Swoboda”.
Mimo że Norwegia nie należy do Unii Europejskiej, aktywnie interesuje się wydarzeniami na Białorusi. Głównym tematem poruszonym na spotkaniu była sytuacja polityczna Białorusi i perspektywa demokratyzacji państwa. „Głos Norwegii jest bardzo ważny na arenie europejskiej. Politycy norwescy angażują się w sprawy dotyczące naszego państwa, nagłaśniając je w organizacjach międzynarodowych" – powiedział Anatol Labiedźka przewodniczący Zjednoczonej Partii Obywatelskiej.
Białoruscy politolodzy pozytywnie komentują kierunek polityki, którą obrała opozycja. „Od czasu kiedy Unia Europejska zaczęła normalizować swoje stosunki z władzami Białorusi, można poszerzać kontakty o kolejne państwa zachodnie. Norwegia jest bogatym krajem, który może pomóc w finansowaniu projektów opozycji białoruskiej, bez narażania się Brukseli".
Białoruś zaczyna pukać do drzwi państw europejskich. Takie otwarcie się na zachód może tylko korzystnie wpłynąć na procesy zachodzące na Białorusi. Już w tej chwili działa „Białoruski Dom Praw Człowieka", który zrzesza białoruskie organizacje pozarządowe. Sojusz powstał przy udziale norweskiej „Fundacji Domów Praw Człowieka”.
PP
Białoruscy politolodzy pozytywnie komentują kierunek polityki, którą obrała opozycja. „Od czasu kiedy Unia Europejska zaczęła normalizować swoje stosunki z władzami Białorusi, można poszerzać kontakty o kolejne państwa zachodnie. Norwegia jest bogatym krajem, który może pomóc w finansowaniu projektów opozycji białoruskiej, bez narażania się Brukseli".
Białoruś zaczyna pukać do drzwi państw europejskich. Takie otwarcie się na zachód może tylko korzystnie wpłynąć na procesy zachodzące na Białorusi. Już w tej chwili działa „Białoruski Dom Praw Człowieka", który zrzesza białoruskie organizacje pozarządowe. Sojusz powstał przy udziale norweskiej „Fundacji Domów Praw Człowieka”.
PP