Olimpiada w Madrycie pod dużym znakiem zapytania

Olimpiada w Madrycie pod dużym znakiem zapytania

Dodano:   /  Zmieniono: 
Rio de Janeiro to najgroźniejszy rywal Madrytu w staraniach o organizację Letnich Igrzysk Olimpijskich 2016. Kandydatura południowoamerykańskiego miasta została wzmocniona po spotkaniu Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego w Lozannie – pisze hiszpański dziennik „El Mundo”.
Wczoraj w siedzibie Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego w Lozannie odbyło się spotkanie przedstawicieli miast kandydujących do organizacji igrzysk z władzami Komitetu. Obok Madrytu i Rio de Janeiro o organizację ubiegają się także Chicago i Tokio.

 Po wyjściu z sali rozmów, jeden z członków MKOl powiedział dziennikarzom, że wszyscy kandydaci są „doskonali" i „podobni”. Jednak podkreślił również, że Rio posiada jeden czynnik świadczący o jego przewadze: nigdy nie było igrzysk w Ameryce Południowej. Oficjalnie MKOl nie może na razie  rozmawiać publicznie o swoich faworytach.

Dziennik „El Mundo" nie odbiera Hiszpanom nadziei. Autor artykułu nazywa Rio „kopciuszkiem” w grupie kandydujących miast. „Wniosek Rio de Janeiro wpłynął do MKOl w ostatniej chwili, może dlatego jest tak chwalony przez Komitet” – pisze autor artykułu.  Ale tak naprawdę trudno będzie głosować przeciwko pozostałym 3 miastom, gdyż projekt organizacji igrzysk w Rio de Janeiro przedstawiony we wniosku jest raczej wirtualny, niż możliwy do realizacji.

Silną pozycję w rywalizacji zajmuje także Tokio. Jak powiedział dziennikarzom jeden z delegatów Komitetu Madryt 2016, po prezentacji stolicy Japonii MKOl był pod wrażeniem.
 
Miasto organizujące Letnie Igrzyska Olimpijskie 2016 zostanie wybrane na sesji MKOl, która odbędzie się 2 października 2009 r. w Kopenhadze. Obok pary królewskiej i premiera Zapatero w sesji reprezentować Hiszpanię będzie także Juan Antonio Samaranch, były prezydent MKOl.  Jest on wielkim autorytetem i jego obecność może mieć kluczowe znaczenie w głosowaniu.

JH