Kryzys na urodziny Fidela

Kryzys na urodziny Fidela

Dodano:   /  Zmieniono: 
Fidel Castro obchodzi dzisiaj 83. urodziny. Nie będzie jednak wielkiej fety z powodu największego kryzysu na Kubie od czasu utraty subsydiów z ZSRR – pisze hiszpański dziennik „El Confidencial”.
Kubańczycy będą świętować przy pustych półkach w sklepach, pisze dziennik. Kryzys na wyspie jest ogromny. Brat i następca kubańskiego El Comandante, generał Raúl Castro, wzywa rodaków do powrotu na wieś i uprawy ziemi. Zachęca też do używania wołów by zaoszczędzić na benzynie. Wiceprezydent Kuby, Jose Ramon Machado, nawołuje do wzmożonej pracy, zwiększania produkcji oraz zaciskania pasa.

Nie brakuje jednak prezentów dla solenizanta, jak np. wydany w ubiegłą sobotę „Słownik myśli" zawierający prawie 2 tys. cytatów Castro, czy wystawa 30 artystów poświęcona przywódcy. „Chociaż zmienił wojskowe ubranie na markową odzież sportową i od 37 miesięcy nie zabiera głosu publicznie, Fidel Castro pozostaje liderem rewolucji sprzed 50 lat i wciąż ma widoczny wpływ na rząd i 11,2 mln Kubańczyków”,  pisze hiszpański dziennik.

Istnieją różne teorie o skali jego wpływu. Niektórzy mówią, że młodszy brat „nie mrugnie okiem" bez pozwolenia, inni twierdza, że obecny system rządów działa na zasadzie przekazania części władzy.

„Fidel jest liderem", wyznaje Raúl Castro i zapewnia, że konsultuje swoje decyzje z bratem. Oczekiwania związane z odsunięciem się Fidela od życia publicznego nie zostały spełnione, podaje „El Confidencial”. Wbrew zapewnieniom Raúla Castro o „przywróceniu kapitalizmu” i „oddaleniu rewolucji” , od 2006 r. nie nastąpiły żadne zmiany w dziedzinie praw człowieka. Nie doszło także do liberalizacji gospodarki.

Jednak pomimo braku żywności i mieszkań, ograniczeń zużycia energii, pogorszenia jakości usług, amerykańscy analitycy wciąż wykluczają możliwość społecznego wybuchu na Kubie,  pisze „El Confidencial".

JH

 0

Czytaj także