Brytyjscy eksperci od spraw bezpieczeństwa sądzą, iż Abdaly był pod wpływem ideologii Al-Kaidy, ale nie był przez tę organizację sterowany. Najprawdopodobniej nieudany atak w Sztokholmie zaplanował sam. W zamachu w centrum szwedzkiej stolicy zginął tylko terrorysta, a ranne zostały dwie osoby. Na obecnym etapie prowadzonego śledztwa nie wiadomo, czy związki Abdaly'ego z Luton są ważnym wątkiem w sprawie. Miasto kojarzone głównie z zakładami samochodowymi Vauxhall i lotniskiem dla tanich przewoźników ma bojowo nastawioną społeczność muzułmańską.
Czterech zamachowców, którzy 7 lipca 2005 roku wysadzili się w metrze i autobusie w Londynie, spotkało się w Luton, gdzie wsiedli w pociąg do Londynu. Lider zamachowców Mohammed Sidique Khan miał tam kontakty. W marcu ubiegłego roku w Luton doszło do napięć, kiedy muzułmanie protestowali przeciwko paradzie brytyjskich żołnierzy z 2. batalionu pułku Royal Anglian, powracających z Iraku.
"Guardian" zauważa, iż na swoim profilu na Facebooku, Abdaly zamieszczał materiały obrazujące m.in. brutalne traktowanie irackich cywilów przez amerykańskich żołnierzy, rosyjskie zbrodnie wojenne w Czeczenii oraz kazania muzułmańskich radykałów.PAP