Roczne wynagrodzenia 63 szefów polskich spółek giełdowych przekroczyły w ubiegłym roku milion złotych - wynika z zestawienia "Rzeczpospolitej" dokonanego na podstawie analizy raportów ponad 200 spółek z warszawskiego parkietu. W roku 2009 takich milionerów było 54. Średnie wynagrodzenie prezesa giełdowej spółki wyniosło 702 tys. zł.
Jeden z liderów tej listy, szef TVN Markus Tellenbach, zarobił w 2010 roku 4,7 mln zł. W sumie na płace prezesów spółki przeznaczyły w ubiegłym roku około 0,5 proc. swoich zysków. W roku 2009 wskaźnik ten przekraczał 0,7 proc.
Nieporównywalnie wyższe jest wynagrodzenie w spółkach zagranicznych notowanych na polskim parkiecie. I tak np. trzyosobowy zarząd Cinema City otrzymał ponad 3,3 mln euro (ok. 13 mln zł), z czego dyrektor generalny Moshe Greidinger zainkasował ponad 1,5 mln euro. Z kolei prezes spółki deweloperskiej Ronson Shraga Weisman zarobił w ubiegłym roku, nie uwzględniając płatności w formie akcji, przeszło 2,6 mln zł.