Ukryty świat pszczół. Metropolia owadów odkryta pod cmentarzem

Ukryty świat pszczół. Metropolia owadów odkryta pod cmentarzem

Dodano: 
Pszczoły
Pszczoły Źródło: Shutterstock / Michael Saints Studio
Pod cmentarzem w USA odkryto gigantyczne skupisko samotnych pszczół. Co roku wykluwa się tam nawet 8 mln owadów ważnych dla zapylania roślin.

Choć na pierwszy rzut oka wygląda jak zwykły cmentarz, to pod ziemią kryje się jednak jedno z najbardziej niezwykłych miejsc związanych z owadami. Naukowcy odkryli tam gigantyczne skupisko pszczolinek – samotnych pszczół, które co roku pojawiają się w liczbie sięgającej nawet 8 milionów osobników.

To zjawisko zostało odkryte na cmentarzu East Lawn w Ithace w USA. Badacze z Uniwersytetu Cornella opisali niezwykłą agregację pszczolinek z gatunku Andrena regularis. Odkrycie zostało opisane na łamach czasopisma „Apidologie”.

Ogromne skupisko pszczół na cmentarzu

I jest to wyjątkowe odkrycie, ponieważ pszczolinki należą do samotnic, czyli pszczół żyjących pojedynczo. Nie budują uli ani rojów jak pszczoły miodne, każda samica tworzy własne gniazdo w ziemi, najczęściej w postaci niewielkich norek.

Naukowcy zwracają uwagę na pewien paradoks. Okazuje się, że mimo samotnego trybu życia owady często zakładają gniazda obok siebie. Takie skupiska określa się mianem agregacji i nie są one kolonią w klasycznym znaczeniu, ponieważ każda pszczoła funkcjonuje oddzielnie. Według badaczy jednak mogą obejmować ogromne obszary pełne tysięcy, a nawet milionów pojedynczych norek.

Naukowcy zauważyli też, że samice wyjątkowo chętnie zakładają nowe gniazda blisko już istniejących. Nawet jeśli dalej znajdują się równie dobre miejsca, owady wybierają sąsiedztwo innych pszczolinek. Jednym z możliwych wyjaśnień są sygnały zapachowe pozostawiane przy istniejących gniazdach.

Większe skupisko niż roje zwykłych pszczół

Zdaniem badaczy odkryte skupisko może być największym znanym zgrupowaniem pszczół na świecie. Skala jest trudna do wyobrażenia. Eksperci porównują je do około 200 uli pszczół miodnych ustawionych praktycznie jeden na drugim na niewielkiej powierzchni.

Co ważne, owady nie stanowią zagrożenia dla ludzi ani dla samego cmentarza. Nie niszczą grobów i nie osłabiają gruntu. Większość odwiedzających nawet nie zauważa ich obecności.

Pszczolinki jak klucz dla przyrody

Samotnice odgrywają ogromną rolę w zapylaniu roślin. W okolicach Ithaki odpowiadają m.in. za zapylanie truskawek, malin, borówek oraz sadów jabłoniowych. Bez nich lokalne uprawy mogłyby mieć poważne problemy.

Badacze próbują teraz ustalić, dlaczego pszczoły wybrały właśnie teren cmentarza. Jedna z hipotez zakłada, że takie miejsca są mniej narażone na intensywne stosowanie pestycydów i chemikaliów niż pola uprawne czy miejskie parki. Dzięki temu gleba może być dla samotnic bezpieczniejszym środowiskiem do zakładania gniazd.

Czytaj też:
Polski superowoc wraca do łask. Naukowcy widzą w nim wielki potencjał
Czytaj też:
Kto naprawdę może przejąć Księżyc? Roszczenia pojawiają się od dziesięcioleci

Źródło: RMF 24 / Apidologie