Biletowy biznes nie jest jedynym sposobem na zarobek związany z przyszłorocznymi mistrzostwami. We Wrocławiu, który będzie jednym z miast gospodarzy, w 2009 roku rozpoczął się nabór wniosków do finansowanego przez UE projektu „Eurobiznes 2012", który zachęcał kobiety do zakładania firm. Powstało ich 23. Zajmują się reklamą, grafiką, świadczą usługi PR, ale są to też gabinety masażu, biura turystyczne czy miejsca noclegowe. Ponadto szwalnie, dostawcy i importerzy zbierają zamówienia związane z gadżetami na Euro 2012.
Przedsiębiorcy nie mówią wprost, ile można zarobić na Euro. Ale np. wyprodukowanie w Chinach koszulki w narodowych barwach kosztuje nieco ponad dolara. Po odliczeniu kosztów czysty zysk na sprzedaży jednej może sięgać 10 – 15 zł. Wydatki zagranicznych turystów, którzy przyjadą na mistrzostwa szacuje się na 844 mln zł.