Polacy i Ukraińcy ruszyli na siebie. W ruch poszły ostre narzędzia

Polacy i Ukraińcy ruszyli na siebie. W ruch poszły ostre narzędzia

Policja, zdjęcie ilustracyjne
Policja, zdjęcie ilustracyjne Źródło: Shutterstock
Bójka między Polakami a Ukraińcami nad zalewem Lubianka w Starachowicach skończyła się zranieniem jednego z uczestników. Policja wyjaśnia, jak doszło do awantury.

W sobotni wieczór nad zalewem Lubianka w Starachowicach doszło do bójki z udziałem młodych obywateli Polski i Ukrainy. W trakcie szarpaniny jeden z uczestników został zraniony ostrym narzędziem. Policja prowadzi dochodzenie, które ma wyjaśnić dokładny przebieg zdarzenia.

Awantura między Polakami i Ukraińcami nad zalewem

Do incydentu doszło po godz. 22. Z ustaleń służb, na które powołuje się TVP Info wynika, że wszystko zaczęło się od sprzeczki między dwiema grupami młodych ludzi wypoczywających nad wodą. Konflikt szybko się zaostrzył i przerodził w bójkę między grupami.

W czasie awantury jeden z uczestników miał użyć noża lub innego ostrego narzędzia. To właśnie wtedy doszło do zranienia jednej osoby. Nie ma natomiast jeszcze informacji o tym, kto został zraniony, czy był to Polak czy jeden z mężczyzn ukraińskiego pochodzenia.

Po zgłoszeniu na miejsce skierowano kilka patroli policji, zespół ratownictwa medycznego oraz patrol Straży Miejskiej. Poszkodowany otrzymał pomoc medyczną, a funkcjonariusze zabezpieczyli teren i rozpoczęli zbieranie śladów.

Policja bada udział uczestników i przebieg bójki

Śledczy prowadzą postępowanie w kierunku udziału w bójce. Policja przesłuchuje świadków, zabezpiecza materiał dowodowy i ustala tożsamość wszystkich osób, które brały udział w zdarzeniu.

– Wezwanie dotyczyło bójki, w której uczestniczyło kilka osób. Dochodzenie będzie prowadzone w kierunku artykułu 158 kodeksu karnego, czyli udziału w bójce. Ma ono pomóc ustalić okoliczności, uczestników i dokładny przebieg zdarzenia – informuje aspirant Paweł Kusiak, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Starachowicach.

Na obecnym etapie funkcjonariusze nie informują jeszcze o ewentualnych zatrzymaniach ani zarzutach dla uczestników zdarzenia.

Czytaj też:
Dorosły Polak miał pobić 14-latka z Ukrainy. „Miał czarne oko”
Czytaj też:
Zarzuty dla Ukraińca za kierowanie gróźb pod adresem prezydenta. Złożono wniosek o deportację

Źródło: TVP Info