Do ostrej wymiany zdań doszło na antenie programu TV Republika „Miłosz Kłeczek zaprasza”. Prowadzący Miłosz Kłeczek i poseł Polski 2050 Kamil Wnuk spierali się w trakcie rozmowy o incydencie z rakietą pod Lublinem. Napięcie rosło z minuty na minutę. Kłeczek przerywał politykowi i kilkukrotnie zwracał się do niego po imieniu, podnosząc głos w trakcie dyskusji.
Spór o „Poradnik Bezpieczeństwa” w TV Republice
W pewnym momencie prowadzący Republiki zaczął czytać fragment „Poradnika Bezpieczeństwa”, dotyczący zasad postępowania po uruchomieniu syren alarmowych. Cytując kolejne zapisy, próbował wykazać, że procedury bezpieczeństwa są jasne i powinny być interpretowane jednoznacznie.
Kiedy Kamil Wnuk próbował wejść mu w słowo, Kłeczek reagował coraz ostrzej. W pewnym momencie prowadzący TV Republiki krzyknął do posła, by ten się „uspokoił”, podkreślając, że najpierw on dokończy swoją wypowiedź.
— Kamil! Teraz ja, potem ty! Uspokój się, człowieku! — wrzeszczał Kłeczek.
Poseł Polski 2050 zwrócił uwagę na kontekst
Wnuk wskazywał, że przywoływany przez prowadzącego fragment dotyczy innej sytuacji niż atak z powietrza. Zarzucił też Kłeczkowi manipulowanie faktami.
— Ale proszę mi nie manipulować faktami! To jest inny rozdział — powiedział Wnuk. Spór szybko przerodził się w chaotyczną kłótnię, w której obie strony wzajemnie sobie przerywały.
W trakcie wymiany zdań prowadzący TV Republika pokazywał poradnik do kamery i przekonywał, że to on ma rację. Poseł dopytywał z kolei, czy będzie mógł spokojnie zabrać głos.
— Możesz przestać mówić? Ja ci nie będę przerywał. Uspokój się (...) Kamilu Wnuku, jesteś posłem na Sejm, zachowaj się jak poseł na Sejm! – rozkazał Kłeczek.
Kłeczek wyprosił gościa ze studia TV Republika
Po dłuższej sprzeczce Miłosz Kłeczek ostatecznie wyprosił Kamila Wnuka ze studia TV Republiki. Stwierdził, że nie chce już jego obecności w programie i zapytał, czy polityk wyjdzie sam.
— Ja pana już tu nie chcę. Wyjdzie pan sam? Mam nadzieję, że pan spokojnie wyjdzie – grzmiał Kłeczek.
Na końcu padły najmocniejsze słowa. Kłeczek powiedział do posła, że „ma problemy emocjonalne” i zapowiedział, że więcej nie zaprosi go do programu. W odpowiedzi Wnuk zarzucił prowadzącemu kłamstwo i oszukiwanie obywateli.
— Pan kłamie i oszukuje obywateli polskich — powiedział poseł.
Konfederacja o Kłeczku w TV Republika: to nie ma nic wspólnego z dziennikarstwem
Skandaliczne zachowanie prowadzącego Republiki skomentował w ostrych słowach Krzysztof Rzońca z Konfederacji.
– Zachowanie Kłeczka nie ma i nigdy nie miało nic wspólnego z dziennikarstwem. Prymitywną propagandę serwował już w TVP. Republika, z szacunku do własnych widzów, jeśli rzeczywiście chce być domem wolnego słowa, powinna zrezygnować ze współpracy z tym pajacem. W Republice jest wielu dobrych dziennikarzy, a Kłeczek zaniża jedynie poziom, gdziekolwiek się pojawi. Odradzam przyjmowanie zaproszeń do programów, które prowadzi – napisał Rzońca na platformie X.
Czytaj też:
W TV Republika tego jeszcze nie grali. Nawet poseł PiS czuł się zażenowany Czytaj też:
Po awanturze w TV Republika zapadła decyzja. Kurski z zakazem od PiS
