Tajemnicza zapowiedź prezesa TK. „Ten tydzień będzie znaczący”

Tajemnicza zapowiedź prezesa TK. „Ten tydzień będzie znaczący”

Bogdan Święczkowski, prezes TK
Bogdan Święczkowski, prezes TK Źródło: Newspix.pl / Grzegorz Krzyzewski / Fotonews / PAP / Elzbieta Krzysztof
Bogdan Święczkowski wyszedł do manifestujących przed Trybunałem Konstytucyjnym. Prezes TK zasugerował, że najbliższe dni mogą przynieść spore zmiany.

Przed Trybunałem Konstytucyjnym od kilku dni trwa manifestacja przeciwników działań obecnej większości rządowej wobec TK. W poniedziałek 21 września do protestujących wyszedł Bogdan Święczkowski.

Manifestacja przed TK. Święczkowski wyszedł do protestujących

– Dziękuję wam za udział tutaj w tym zgromadzeniu. Cóż mogę powiedzieć więcej? Ja naprawdę tylko wyszedłem się z wami przywitać. Nie chcę żadnych tutaj manifestacji – rozpoczął prezes TK.

– Niestety myślę, że ten tydzień będzie znaczący, ale nic więcej nie mogę powiedzieć. Nie chodzi mi o mnie, ja się o siebie nie obawiam. Natomiast zobaczymy, co będzie się dalej działo – dodał.

Bogdan Święczkowski ostrzegał również przed działaniami osób, które — jak stwierdził — „mogą być gotowe na bardzo daleko idące kroki”. – Musimy pamiętać, że mamy do czynienia z ludźmi, którzy są skłonni zrobić wszystko. Myślę, że w kolejnych dniach czegoś dowiemy więcej – stwierdził.

Spór o sędziów TK. Święczkowski komentuje

Prezes Trybunału odniósł się również do kwestii obejmowania urzędu przez nowych sędziów. – Żeby była pełna jasność, osoba wybrana na stanowisko sędziego, który złoży ślubowanie wobec pana prezydenta, w jego obecności, będzie mogła objąć urząd sędziego Trybunału – stwierdził.

To właśnie status sędziów TK i sposób ich powoływania jest jednym z głównych punktów sporu wokół Trybunału. – Jest w toku spór kompetencyjny założony na wniosek prezydenta. Ustawa mówi wprost: wszystkie postępowania z mocy prawa podlegają zawieszeniu. W związku z powyższym, dopóki spór kompetencyjny nie zostanie rozpoznany, żadne decyzje organów międzynarodowych, prośby, żądania przedstawicieli władzy ustawodawczej czy wykonawczej nie mogą być zrealizowane. Spór kompetencyjny musi być rozpoznany w pełnym składzie – tłumaczył.

Manifestacja przed TK. Czarnek ostrzega

Protesty przed TK rozpoczęły się w piątek 18 września. Pojawili się na nich politycy PiS, pracownicy TV Republika oraz członkowie klubów „Gazety Polskiej”.

Podczas manifestacji głos zabrał Przemysław Czarnek. – Oni wszyscy chcą, żebyśmy odpuścili. A my im dzisiaj pokazujemy wstępną manifestacją, co ich będzie czekać, jeśli podniosą rękę na ten jeden z ostatnich praworządnych organów. Zrobimy wam jesień średniowiecza – powiedział poseł PiS.

– Jeśli wezmą to w swoje ręce, to w pierwszej kolejności stwierdzą niekonstytucyjność ustawy o Sądzie Najwyższym, a w ślad za tym powiedzą, że prezydent RP nie urzęduje, ponieważ nikt nie stwierdził prawidłowo ważności wyborów. I będzie kto przez parę miesięcy p.o. prezydenta? Towarzysz Czarzasty. Nie pozwolimy na to – przekonywał polityk.

W kolejnych dniach przed TK pojawiali się kolejni przedstawiciele środowiska związanego z PiS. Protestujących odwiedzili m.in. Mateusz Morawiecki i Antoni Macierewicz, a także Julia Przyłębska oraz Krystyna Pawłowicz.

Czytaj też:
Sędzia TK wysłał pismo do Nawrockiego. „Proszę o niezwłoczne wskazanie”
Czytaj też:
Święczkowski zostanie zatrzymany? Były prezes TK wskazuje na prawny paradoks